Oglądasz posty wyszukane dla frazy: stancje do wynajęcia

Gdzie na studia?

Akademiki i takie tam...
Ja, jako rasowy Dziad Borowy od zawsze kochalem swobode w pelnym tego slowa
znaczeniu i wyjazd z domu na studia byl czyms zupelnie naturalnym. Poza tym
mieszkalem w miescie, o ktorym wiedzialem, ze na pewno nie chce w nim na
przyszlosc mieszkac, wiec nie bylo problemow. Akademik okazal sie dla mnie
jednym wielkim wyjazdem wakacyjnym. Bylo slicznie:-) Warunki w akademiku? Dla
mnie akademik to jedyne miejsce do studiowania. Stancja to ogromne
ograniczenia, nie, dla mnie mieszkanie u kogos byloby krepujace. Wynajecie
mieszkania natomiast to sprawa, ktora bedzie sie mialo na glowie i tak po
studiach, poza tym wtedy za sciana nie ma ludzi z ktorymi mozna pogaworzyc, a
za druga sciana ludzi od imprezki czy jakichs notatek, a na dole slicznych
kolezanek:-) Ogolnie, akademik to idealne miejsce do prowadzenia bogatego zycia
towarzyskiego. Jesli to lubisz to polecam, w innym wypadku odradzam stanowczo.
Co do rodziny, przyjaciol to oczywiscie indywidualna sprawa. Jedni potrzebuja
czestych kontaktow, inni zadowalaja sie rzadszymi. Tu wszystko zalezy od Ciebie.
dzierżbór Lumumbowo!!!

 » 

Wynajem M we Wrocławiu....


Bylam w kilku bankach stancji :)
W jednym z nich napadla na nas jakas starsza babcia i miala pokoj do wynajecia
a oprócz tego cala mase dobrych rad. Pomysl najlepszy - bo to trzeba domofonem
dzwonic po bramach i sie pytac, czy nie ma mieszkan do wynajecia :)

Taka blondynka? Z nia rozmawialam.

PILNE! Szukam stancji w Świnoujściu na 3 miesiące

PILNE! Szukam stancji w Świnoujściu na 3 miesiące
Szukam stancji w Świnoujściu na trzy miesiące - lipiec, sierpień i
wrzesień. Obdzwoniłam już chyba wszystkich i każdy mi mówi że NIE DA
SIĘ. Jadę tam do pracy i liczyłam na kąt do spania z dostępem do
łazienki za jakieś 500 - 600 zł. Tym bardziej, że jadę do pracy a nie
po to żeby gnić w pokoju ;P. Może ktoś z Was też szuka żeby wynająć
coś razem albo ma pokój do wynajęcia dla biednej studentki? ;P
Jestem normalną spokojną osobą, nie palę, mam 30 lat. Praca po
niemieckiej stronie więc preferowane okolice są wokół kolejki UBB.
Pozdrawiam :)

Mieszkam na stancji w wieku 26 lat. Obciach???

hehe Argument rzeczywiście dosyć rozsądny. Proszę tylko zauważyć, że jak
wynajmę mieszkanie to będzie mniej pieniędzy na korzystanie z życia, wszak nie
da się zarabiać więcej niż 100%
Poza tym nie preferuję 1-nocnych znajomości.
A na stancji też można u mnie nocować, przez rok miałem dziewczynę z innego
miasta i przynajmniej jeden weekend w miesiącu spędzała u mnie.
pozdrawiam

 » 

Na FA są sami za młodzi lub za starzy na Sldrnść

miałaś wtedy 17 lat dziewczyno
Pisałem (wtedy sie jeszcze pisało samemu bez internetu) prace mgr
w wynajetej prywatce.
A miałem oprócz stancji 38 m mieszkanie czynszowe na dwóch z ś.p. Marianem i
jeszcze przyznany pokoj w akademiku...ale ani tu ani tam sie nie dało nic
pisać ...
I te kilka miesiecy z pocztówki gnebiła mnie melodia puszczana na "Melodii"z
kartki pocztowej "Miaałaaaas wteeeeedy 17naaaascie laat dziewczyyyyno..."
Wryła mi sie ta melodia jak zadna inna bo sie strasznie koncentrowałem
nad Systemem sledzacym satelity niskoorbitalne z układem anten spiralnych"'
czy cóś podobnego" - Potem był marzec...

po ile "papu" w Belgii ?

bigadam napisał:

> Mieszkanie (pokój) to podobno wydatek rzędu 250 Euro, chociaz pewnie i w tym
> wypadku mam błędne informacje...(mowa o Bruxeli)
> Jeżeli możesz (możecie) to proszę sprostujcie to co napisalem na temat
> mieszkania.
>

witam,

obawiam sie, ze za 250 nie wynajmiesz w okolicach bxl zadnego mieszkania,

opcje to albo pokoj/stancja czasem sa dla studentow - albo

mieszkanie dzielone. np 4 pokojowy wynajmuje 2pary + 2 gosci kosztam isie
dzielicie.

co do cen mieszkania - jesli masz znajomych/przyjaciol w Bxl to chyba lepsza
opcja jest mieszkania dzielone wtedy masz szanse utrzymac sie w cenie,
a wolnosci to tak nei ogranicza ;)

stancje jesli masz mozliwosc odradzam - mozesz zle trafic i belgijska babcia
bedzie ci przychodzila wylaczec swiatlo i takie tam...

> Troszkę mnie tym zmartwiłeś, ale przynajmniej wiem teraz ile tam mniej więcej
> życie kosztuje tzn jedzenie.

co do jedzenie: kiedys mialem kolege, ktory tu mieszkal i pracowal. Zyl nie
przesadzajac z wydatkami. Na jedzenie + srodki czystosci + podstawowe kosmetyki
wychodzilo mu 400-500Euro wiec jak zacisniesz pasa masz szanse na poziom, o
ktorym mowil pimelcie

pzodrawiam

po ile "papu" w Belgii ?

do pimelcia - ov topic
Bigadam
>Mieszkanie (pokój) to podobno wydatek rzędu 250 Euro, chociaz pewnie i w tym

Pimelcie napisal:
> Kolega kilkukrotnie powtarza, ze chce wynajac pokoj, a ty, ze za tyle to
mieszkania nie wynajmie.
>

mowiac o odpoczynku fakt ja po raz kolejny przeczytalem to i znow widze o
mieszkaniu ;)

Pawik napisal:
> > - jesli masz znajomych/przyjaciol w Bxl to chyba lepsza
> > opcja jest mieszkania
Pimelcie:
> JEZELI MASZ ZNAJOMYCH. Bo wynajac na spolke mieszkanie z nieznajomymi to opcja
> jeszcze gorsza od wynajecia stancji, IMHO.

o tym ze pisalem - pzeczytaj prosze akapitek wyzej ;)

> dziwaczka niz umowe na gebe o dzieleniu kosztow z rodakiem spod Bialegostoku.
Pimelcie fun jest tak ize kiedys i wynajmowalem pokoje i mieszkania w ten
sposob - i dalo sie zyc. Uwierz.

A co do Wit-stoku, chyba nei masz problemu z rodakami?!

pozdruffka ;)

mieszkania - BXL i okolice

Mieszkanie 95m2 na Uccle za 535 € to nie jest wygorowana cena. Znam takich co
na Scharbeek placili dwa razy wiecej za dwa razy mniej ;)

To naprawde okazja.

Jesli chodzi o pokoje lub stancje to poszukuj przez uniwersytet. Uczelnie maja
wlasne sieci i powiazania i maja dosyc duzo miejsc dla studentow za mniejsze
ceny (nie oczekuj jednak mniej niz 150 za pokoj albo 250 za studio) - tyle ze
najczesciej oplaty juz sa wliczone. W Belgii mozna taniej studiowac i taniej
mieszkac jesli wiesz, gdzie szukac. Jesli studiujesz nie potrzebujesz 100
metrowego loftu z designerskimi meblami. WYstarczy pokoj w domu studentow albo
mala kawalerka.

Mieszkanie 60 metrow za 350 € w miejscowosci tuz pod bruksela to tez dobra
cena.

Jak szukalismy mieszkania w BXL to polecano nam wynajecie 30m2 za 500€...

Dlaczego takie drogie są stancje??

Dlaczego takie drogie są stancje??
HEJ! To znów ja. Ale mam wenę! No i problem, bo szukamy stancji- mieszkania i
jestem załamana cenami. Mój mąż zarabia 1500 zł, ja kończę studia i znudziło
nam się mieszkanie "na kupie" chcemy coś wynająć, a gdzie nie zadzwonię, to
każdy woła sobie 500- 600 zł do ręki + opłaty, najczęściej za 2 pokoje z
kuchnią. Może macie coś na zbyciu? hihi Może ktoś do Stanów jedzie? Chętnie
się zaopiekujemy jakimś domem czy mieszkaniem.

Stancja w Białej ceny

Stancja w Białej ceny
Chciałam się dowiedzieć ile kosztuje wynajęcie mieszkanka/pokoju w Białej, tak od osoby. Poszukuje czegoś, ale nie orientuje się za bardzo w cenach, chodzi o mieszkanie umeblowane z kuchnią i łazienką. Czy 200 złotych + opłaty to drogo? Sorry że może take troche głupie pytanie ale naprawde nie mam pojęcia i może ktoś mógłby mi pomóc.Buziaki

Chata dla żaka

Chata dla żaka
Od piątku (16 sierpnia) rozpoczynamy akcję "Chata dla żaka". Wszystkim
studentom pomożemy szukać w Białymstoku mieszkania lub stancji oraz
podpowiemy, jak znaleźć je bez problemów. A już dziś możesz na naszym forum
wpisać swoją ofertę wynajęcia/poszukiwania stancji.

Chata dla żaka - wpisz swoją ofertę

Chata dla żaka - wpisz swoją ofertę
Rozpoczynamy akcję "Chata dla żaka". Wszystkim
studentom pomożemy szukać w Białymstoku mieszkania lub stancji oraz
podpowiemy, jak znaleźć je bez problemów. Od dziś możesz na naszym forum
wpisać swoją ofertę wynajęcia/poszukiwania stancji. Natomiast w każdą środę i
piątek w papierowym wydaniu Gazety drukujemy kupon na bezpłatne ogłoszenie o
stancji/mieszkaniu do wynajęcia.

Chata dla żaka - dodaj ogłoszenie

Chata dla żaka - dodaj ogłoszenie
ponieważ już pojawiają się ogłoszenia na forum o wynajęciu/poszukiwaniu
pokoju/mieszkania/stancji studenckiej, niniejszym zakładamy wątek, gdzie
takie ogłoszenia można zamieszczać.
Ogłoszenia tutaj podane - po weryfikacji, czy są jeszcze aktualne - będą
bezpłatnie zamieszczane w piątkowym i środowym papierowym wydaniu Gazety.
Zapraszamy.

Przedszkole na Politechnice

Przedszkole na Politechnice
ech a co powiecie na to ,ze na 5 roku uniwerek wieczorowe ,dopiero od tego
tygodnia jest plan !! i do tego tylko na ten miesiac :/ uwzglednione w nim
tylko 2 seminaria na miesiac gratulacje! i wspolczucia szczegolnie dla tych
ktorzy przyjechali zza miasta i wynajeli stancje a mogli przyjechac tylko na
zajecia. Tak sie uklada plany na bialostockich uniwersytetach! wspanialy
przyklad !! a moglam jeszcze popracowac w anglii :(:(

stancja w bielsku

stancja w bielsku
witam,
poszukuje do wynajecia stancji w bielsku podlaskim moze byc zreszta tez cale
mieszkanie - szukalam we necie ale nawet jendego ogloszenia nie znalazlam. Czy
moze ktos z forumowiczow wie cos o jakims mieszakniu do wynakecia? bede
wdzieczna za kazdy namiar. pozdrawiam
ulka

kwatera- proszę o pomoc

kwatera- proszę o pomoc
Moja siostra, ranna w wypadku samochodowym, musi przejść sześciotygodniową
terapię na oddziale rechabilitacji AM w Bydgoszczy. Czas oczekiwania na
miejsce w szpitalu wynosi 2 lata. Nie możemy tyle czekać, bo działać trzeba
juz teraz. Od zaraz możliwy jest pobyt dzienny- terapia od 8 do 16, od
poniedzialku do piątku. Musimy skorzystać z tej szansy ale nie stać nas na
hotel. Idą wakacje, wyjeżdżają studenci, pustoszeją stancje, czy ktoś
wynajmie pokój mojej mamie i siostrze na te 6 tygodni za nieduże pieniądze?
Za odzew -z góry - z całego serca , dziękuję.

Uwaga Krzyś grasuje w Lublinie

Były prezydent nie chce już mieszkać w Chełmie??? A myślałam, że on "Kocha
Chełm". A co z pięknym domkiem przy ulicy Szpakowej...

A mówiąc poważnie, to ten człowiek nie ma wstydu!!! A mi jest jeszcze bardziej
wstyd, że ktoś taki reprezentuje moje miasto. Chociaż z drugiej strony, jak się
patrzy na zachowania polskich polityków, to nic człowieka nie powinno dziwić...

Skoro go nie stać na wynajęcie normalnego mieszkania, to może powinien pomysleć
o wynajęciu jakiegoś pokoiku, stancji w Lublinie. Kto wie, może akurat by
trafił ma miłe towarzystwo za ścianą np. młodych, uroczych studentek...

szukam stancji

szukam stancji
Szukam stancji w Ciechanowie. Interesuje mnie lokalizacja - raczej centrum
tzn w okolicach Centrum Kultury i Sztuki. Jestem osobą pracującą i chciałabym
wynająć osobny pokój z dostepem do kuchni (tj lodówka,kuchenka) łazienki i
pralki. Internet także byłby miłym dodatkiem;)) Wszystko oczywiście w
rozsądnej cenie.

Czeskie Budziejowice

Czeskie Budziejowice
Witam,
Od początku września przez pół roku będę przebywała w CB. Chciałabym wynająć
pokój, ale nie wiem, jak zabrać się za szukanie ogłoszeń. Wszystko co
wyskakuje w googlach, to hotele, a ja po prostu chciałabym wynająć stancję.
Dodatkowym problemem jest to, że mam kota, którego muszę ze sobą zabrać. Czy
ktoś wie, jak zabrać się za szukanie ogłoszeń? Chciałabym się chociaż
zorientować mniej więcej jakie są ceny, bo zakładam, że na początku będę po
prostu kilka dni mieszkała w jakimkolwiek hotelu, żeby mieć czas na
znalezienie czegoś. Ale jak szukać? Może lepiej to zrobić już na miejscu?
Tylko też pytanie, jak się tam najlepiej za to zabrać?

Więcej za stancję i akademik

Więcej za stancję i akademik
"studenci, którzy /../zadeklarują, że chcą wynająć stancję, będą musieli
udokumentować to, przedstawiając odpowiednie zaświadczenie /.../ Chodzi o to,
by wyeliminować przypadki, że ktoś pobiera pieniądze z uczelni, a mieszka np.
u rodziny.". Poroponuje aby studenci którzy pobierają socjalne przedstawili
odpowiedznie zaświadeczie, że kupują samodzielnie art. spożywcze w sklepie a
nie np. jędza obiadki u rodziny. Chodzi o to aby wyeliminowac przypadki
(...). Ale heca. Ciekawe co jeszcze wymyśli Pan Robert z Działu Spraw
Studenckich

Wychowanie dziecka kosztuje 160 tys. zł

A pracujesz zawodowo? Kto się wam zajmuje dzieckiem? Jeśli zrezygnowałaś z pracy
by zająć się dzieckiem to można by policzyć że pensja którą byś dostała to już
duża kwoto którą kosztuje cię dziecko. Poza tym to kwota uśredniona mój brat w
Krakowie płaci za opiekunkę 1000 pln miesięcznie + pełne wyżywienie bo kobieta u
nich mieszka. My za opiekunkę na pół etatu płacimy 400 pln jak mały korzystał
jeszcze z pieluch dochodziło do tego jeszcze 150 -200 pln miesięcznie, coś też
czasem je I w coś się ubiera. Wiadomo że koszty wahają się w zależności od
tego jakie dziecko duże- nasz na szczęście nie choruje ale mamy znajomych którzy
czasem wydają do 300 pln miesięcznie na lekarstwa dla dziecka. Tak że spokojnie
może się uzbierać. Poza tym wynajęcie mieszkania w większym mieście dla dziecka
na studia to jakieś 1600 pln za garsonierę, stancja to pewnie 400-600 pln,
akademik pewnie 300-400 pln, dodaj do tego jedzenie bilety itd. to wyjdzie ci
spora kwota. Oczywiście to kosztu uśredniony jedni wydadzą np. 50 tyś bo owszem
mieszkają w dużym mieście ale dzieckiem opiekuje im się babcia. Inni wydadzą 220
tyś - nawet nie rozwalając pieniędzy na drogie zabawki itd.

Szukam mieszkania w Garwolinie

Szukam mieszkania w Garwolinie
Jak w temacie. Przeprowadzam się do Garwolina i w związku z tym szukam
kawalerki lub dwu pokojowego mieszkania w rozsądnej cenie. Jeśli znajdzie sie
jakaś stancja na przyjaznych warunkach to tez mogę być zainteresowany. jeśli
ktoś z Twoich znajomych chce wynająć mieszkanie to też proszę o takie info.
Wszelkie informacje proszę kierować na adres danieln@wp.pl lub tel pod numer
505 11 70 50

Z góry dziękuję za pomoc.
Daniel

cena wynajecia kawalerki

Gość portalu: lokator napisał(a):

> Moze ktos z was wie, ile kosztuje wynajecie kawalerki na Oruni w Gdańsku ( w
> nowym budownictwie) ? Nie chcem przeplacic za stancję.

moj kolega wlasnie na oruni wynajmuje kawalerkę po remoncie za 600 zł + opłaty.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w szukaniu mieszkanka :)

[szukam] mieszkania do wynajęcia

[szukam] mieszkania do wynajęcia

Spokojna i kulturalna para, wraz z półtora rocznym dzieckiem poszukuje stancji.
Jeśli ktoś z Was posiada, lub zna kogoś kto ma do wynajęcia wolną
kawalerkę/mieszkanie dwupokojowe/pokój z osobnym wejściem, to proszę o kontakt:
E-mail: corlet@o2.pl
GaduGadu: 3993891
Tel.kom.:697-572-989

szukam pokoju do wynajęcia

szukam pokoju do wynajęcia
apropo bezdomnych....Jeśli ktokolwiek ma informacje na temat pokoju ew.
miejsca w pokoju do wynajęcia/najchętniej w mieszkaniu stud.-byle nie
stancja/, w cenie z opłatami 250-300 proszę o kontakt
Trochę już obejrzałam i muszę powiedzieć że lamperie w łazience to i tak
luksus.....można by przewodnik napisać o tym czego się nie spodziewamy a co
nas potrafi zaskoczyć, pozdrawiam

jak jest we wrocławiu?

Urodziłam się w tym pięknym mieście ,mamy najpiękniejszy rynek w
kraju,studiującej i uczącej się młodzieży jest ponad 120 tys.Na ulicach
przewijają się tłumy kolorowej "watahy",jest to miasto ludzi młodych.Sama
studiuję i koleżanki z roku wszystkie chcą tutaj osiąść na stałe.Jeżeli
przyjedziecie tutaj oboje,będzie wam łatwiej w utrzymaniu się.Pokój do
wynajęcia dwu-osobowy kosztuje 250-350 zł.od osoby,końcowa cena obejmuje
media.Praca jest w KFC,Pizza-Hat,w kafejkach jako kelner,są to prace typowo dla
studentów,na zmiany.Przyjazd trzeba było planować w miesiącach letnich,miasto
było opustoszałe,ze względu na wakacje,teraz już co lepsze miejsca są
zajęte,czy to na stancjach,czy w pracy.Wrocław zaczyna się zaludniać,ale warto
próbować.Zyczę wytrwałości,Hera.

do studiujących na ślam

do studiujących na ślam
Dostałam się w tym roku na wydział lekarski na ślam. Po krótkotrwałej euforii
zaczęłam się bać czy sobi poradze... podobno na uczelniach medycznych jest
baaaardzo cieżki 1 rok:/ Czy naprawdę jest aż tak źle? Poza tytm jeśli ktoś
mógłby doradzić gdzie sie lepiej studiuje w Katowicach czy w Zabrzu? Czy są
jakies różnice w programie nauczania? I jeżeli ktoś mogłby mi jeszcze
udzielić informacji na temat akademików- czy jest w nich możliwość nauki
<wiecie o czy mówie;)> czy lepiej wynajac jakies mieszkanko lub stancje?
No... i co jeszcze powinnam wiedziec przed październikiem? :)
Pozrd.

2-ie miłe licealistki poszukują pokoju

2-ie miłe licealistki poszukują pokoju
Witam! Pisze w imieniu dwóch młodych przyzłych licealistek, które chciałyby
wynająć jeden pokoik w formie stancji przy starszej Pani, której by pomogły w
zakupach i innych tego typu sprawach. Tzn są one z poza Warszawy (okolice
Płocka) i kończą właśnie gimnazjum (z bardzo dobrymi wynikami), a jako że u
Nich w pobliżu nie ma odpowiedniego liceum to chcą przenieść się do Warszawy.
Cena za miesiąc - ok. 280 zł (do negocjacji) + koszty zmienne (prąd itp). Do
samego zamieszkania doszło by od nowego roku szkolnego czyli koniec sierpnia.
Są to dwie sympatyczne dziewczyny, które napewno nie sprawią żadnych kłopotów
wychowawczych i osobiście za Nie ręcze (z jedną z Nich jestem już sporo
czasu).
!!!WAŻNE!!! Mieszkanie jedynie na ochocie i najlepiej gdzieś w kwadracie:
Grójecka, Wawelska, Szczęśliwicka, Bitwy Warszawskiej.

W sprawie kontaktu prosze:
- pisać maila: daro200@wp.pl
- pisać na GyGy: 2528022
- telefonicznie: 8227503 (prosić Darka)
- telefonicznie (komórka): 880446221

daro200.neostrada.pl

poszukuję niani warszawa Ursus PILNIE!!!

Dzień dobry pisze do Pani w sprawie ogłoszenia jezeli oczywiscie
jeszcze jest aktualne.Jestem zainteresowana Pani
ogłoszeniem,doświedczenie w pilnowaniu dzieci mam poniewaz będąc w
Niemczech pilnowałam trójke dzieci 3-miesieczne,3-letnie i 5-
letnie.Jedynym moim problemem jest to ze nie jestem z Warszawy,ale
jezeli była by taka mozliwosc to wynajełabym stancje.Jezeli jest
Pani zainteresowana bardzo prosze o kontakt agnieszkatyrka@wp.pl

stancja u babci <-- zobacz koniecznie

stancja u babci <-- zobacz koniecznie

x1100.putfile.com/videos/c9-4611182752.mpg

filmik (23MB) przedstawia co w wynajętym przez Ciebie pokoju mogą robić
właścicielki pod Twoją nieobecność...

ja spadłem z krzesła, kiedy obejrzałem...naprawdę!

zresztą zobaczcie sami i napiszcie co o tym myślicie!
czy za granicą takie sytuacje też mają miejsce?

Praca w Poznaniu

Tak a propos kosztow zycia - zarobki faktycznie nieco nizsze, niz w Wawie, ale
co do kosztu zycia to w Wawie w Carrefourze obok mojego domu wydawalam o wiele
mniej na podobne produkty zywnosciowe, niz wydaje tutaj w Piotrze i Pawle, do
ktorego mam jedyny w miare sensowny dojazd autobusem (nie jestem zmotoryzowana).
A za wynajecie stancji place tyle samo, co w Wawie.
Pzdr :)

Jak tam stoi rynek mieszkań na wynajem w Poznaniu?

Możesz szukac prywatnie np. gielda.nieruchomosci.wlkp.pl albo
stancja.pl Możesz też szukać w ogłoszeniach dobnych w Wyborczej albo Głosie
Wielkopolskim. Bezpośrednio możesz wynająć umeblowane mieszanie nawet za 600 zł
(kawalerka), lub za około 800 np. od firmy Ral (ul. R. Maya), albo od
Niruchomości Wielkopolski.

mieszkasz w wynajetym? obejrzyj koniecznie!!!!!!

mieszkasz w wynajetym? obejrzyj koniecznie!!!!!!
polecam ku przestrodze... niniejszy filmik,
ja po obejrzeniu nie wiem czy sie smiac czy plakac...

www.youtube.com/watch?v=WWlM_edE-yQ&search=Stancja

Absolwent idzie do pośredniaka i co?

Gość portalu: krzysztofsf napisał(a):
> Majac zaczepienie, studia i akademik w ktoryms z tych miast latwiej znalezc
ci
> prace, niz komus, kto mieszkajac i studiujac kiedys w innym miescie pojedzie
ta
> m
> w ciemno, wynajmie stancje i bedzie szukal, placac za mieszkanie i
wyzywienie.
Przyjechalem tu z plecakiem i nie mialem akademika mieszkalem na stancji
pozniej w mieszkaniu studenckim. W miedzyczasie dorabialem w roznych firmach
zeby miec na "dodatki" nie ukrywam ze pomagali mi troche rodzice ale znam
przypadki (moja dziewczyna oraz kilku znajomych) którzy nie dostawali zadnych
pieniedzy od rodzicow. Jedna z tych osob jedzie nadal na kredycie. Ale
widzialem jak walcza o swoje. Podczas studiow pracowli w marketech po nocach
rozstawiajac towary, roznosili ulotki, sprzatali zeby zarobic na komputer,
slowniki, ksiązki i udalo sie. Teraz zaczepili sie w firmach gzie odbywali
praktyki i jakos daja sobie rade i moge reczyc ze nie mieli znajomosci. Takich
ludzi podziwiam bo z potrafili przetrwac i wiadomo ze narzekali ale dali sobie
rade.

samozatrudnienie -własna działalność vs bezrobocie

Jestem w bardzo podobnej sytuacji jak autorka wątku.... no może z malutkimi
różnicami :-)

W ubiegłym roku skończyłam 5-letnie studia dzienne, które kosztowały moich
rodziców około 50 tyś :( (musiałam wynajmować stancję). Od 2 roku pracowałam w
zawodzie i myślałam, że to umożliwi mi super start po obronie mgr (umowa o
dzieło). No i to był błąd. Po obronie pracy zaproponowano mi samozatrudnienie,
a jak nie to do widzenia ...

Postanowiłam sama poszukać czegoś bardziej dochodowego, lepszego... W chwili
obecnej pracuje w zawodzie (umowa o dzieło), nie mam szans na etat, zarabiam
około 1500-1800 na rękę, wynajmuję mieszkanie z 2 obcymi pracującymi osobami bo
nie stać mnie na wynajęcie kawalerki.

I właśnie od pewnego czasu powstał pomysł powrotu do mojego rodzinnego miasta,
założenia DG (wszechstronna sprzedaż: real, net, bezpośrednio), niestety znów
zamieszkania z rodzicami (a tak chciałam sie usamodzielnić :( i zaczęcia czegoś
na własną rękę.

I wiecie co?
Uda mi się, wierzę w to. Inaczej chyba w naszym chorym kraju się nie da.
Aktualnie pracuję dla szefowej-deb..ki po 12 h + czasami soboty i delegacje
bezpłatne w niedziele. Mam mase zapału ale juz nie po to żeby jakimś
byznesmenom od siedmiu boleści nabijać kabzę moim kosztem.

3mam za Ciebie Olu kciuki (i za mnie zresztą też :)

syn rozwódki na uzwięzi - załamany

Stary pakuj sie i spieprzaj stamtąd! Dąkądkolwiek, ale spieprzaj natychmiast,
póki jeszcze calkiem nie skapcaniałeś. Matki nie zmienisz, wybij to sobie z
głowy, zrobiłeś dla niej więcej, niż 99% dzieci robi dla swoich rodziców. Rany
boskie! Pomyśl o rodzicach, których córki szlajają się po Jarocinach i innych
Łódstokach !! ci to mają łeb jak dynia ze zmatrwienia. Jako syn jesteś święty,
matka powinna cie ozlocić. Twoja mama jest nieszczęśliwą kobietą, nie miej więc
do niej żalu za wyrządzoną krzywdę, pomyśl jednak teraz o SOBIE.
Studiujesz dziennie, zatem należą ci się alimenty od obojga rodziców (od mamy
też). Alimenty od ojcapowinny być wplacane na twoje konto i na twoim miejscu
zacząłbym od uregulowania tej sprawy:
1. otwórz rachunek w banku
2. powiedz ojcu, żeby teraz tam przelewal kasę dla ciebie
3. porozmawiaj z ojcem, może móglby (przynajmniej przezj jakiś czas) więcej ci
pomóc finansowo
4. porozmawiaj z ojcem nie tylko o kasie, skąd wiesz że jemu na tobie nie
zależy. to co bylo między rodzicami to nie twoja wina i nie twoja sprawa. masz
prawo do kontaktów z obojgiem.
5. pomyśl skąd jeszcze wziąć kase - podanie o stypendium na uczelni, wniosek o
kredyt studencki w banku, jakaś praca
6. kiedy już zorganizujesz kase zacznij szukać mieszkania/pokoju do wynajęcia
(radze poczekać z tym do listopada, bo wtedy ceny nieco spadną, w tej chwili
jest najdrożej, bo wszyscy szukają stancji)
7. spakuj się i wyprowadź

W dniu wyprowadzki zacznie się twoje nowe życie. Na prawdę. Obiecuje ci to :-)

3M się

Dyskryminacja?Alez skad!

Moze sproboj zamiescic ogloszenie ze wynajmiesz mieszkanie moze tak bedzie
latwiej przyznam szczerze ze nie wiem dlaczego tak reaguja ludzie ktorzy
wynajmuja mieszkanie moi znajomi z dzieckiem do tej pory maja za soba 3 stancje
tj.kawalerke i dwupokojowe i z tego co wiem nigdy nie pytali ich o dochody moze
to zalezy od miasta sama nie wiem jedyne co moge poradzic to oglos sie sama
zycze powodzenia.
pozdrawiam ewik

jak to będzie teraz wyglądać?

Jeśli chodzi o stronę materialną, to chyba przy takich dochodach możesz starać
się o stypendium socjalne, więc to już jakiś zastrzyk, no albo spróbować
skorzystać z porad mamy Tomaszka. Co do mieszkania, to takie samo rozwiązanie
mi się nasunęło, gdy czytałam Twój post. Sądząc po Twoich wątpliwościach i
chęci przesiedlenia męża do jego matki chyba podświadomie juz czujesz, że to
mieszkanie, zgodnie z pnującymi zasadami zycia społecznego "nalezy" się jemu,
bo przypuszczalnie jest własnościa kogoś z jego rodziny, więc nie liczyłabym na
to, aby po rozwodzie ktos z jego bliskich chciał abys w nim została. Zatem na
pewno bedziesz musiała sie liczyć z wynajęciem nowego lokum. Jednak czy to musi
być od razu całe mieszkanie?! Przecież przy niskich dochodach przysługuje Ci
pokój w akademiku, a poza tym można mieszkac gdzieś na stancji.
Rozumiem, że nie macie dzieci, więc martwisz się o psa, ale moim zdaniem to
akurat najmniejszy problem w tej całej sytuacji. Może nie rozumiem osób, które
płaczą za swoimi zwierzakami, choc sama też je lubię i posiadam, ale gdyby
walka miała toczyć się o wasze dziecko, to pies przestałby się dla Ciebie
liczyć.

Collegium Gostomianum

cześć!!
mam problem ??szukam właśnie dobrego liceum i jestem bardzo zainteresowana
Collegium Goztomianum napiszcie co sądzicie o tej szkole i czy ją polecacie?
proszę o odpowiedź !!!!!!
i jeszcze coś czy nie wiecie gzie w sandomierzu można wynająć stancję?????
proszę odpiszcie!!!!!!!

Pokój do wynajęcia

Pokój do wynajęcia
Pokój do wynajęcia, studentce (stancja).Właścicielka mieszkania jest osobą
pracującą. Mieszkanie na ul. Chrobrego 10. Oczywiście pokój z dostępem do
łazienki i kuchni. W mieszkaniu internet bez limitu czasowego. Koszt: 300zł +
media (do podziału). Informacje pod nr telefonu: 504 295 480

Gdzie lepiej mieszkać:akademik,stancja,mieszka nie?

Gdzie lepiej mieszkać:akademik,stancja,mieszka nie?
Jestem swieżo upieczonym studentem farmacji na AE we wrocku <lol> :D i
zastanawiam się, co wypada najkorzystniej: mieszkanie w akademiku, na stancji
czy wynajęcie mieszkania? Jakie są plusy i minusy takiego a nie innego
rozwiązania? :)

POKOJ do wynajecia w super miejscu w WIEDNIU

POKOJ do wynajecia w super miejscu w WIEDNIU
jesli szukasz stancji w Wiedniu: szukam wspolokatorki do swiezo
wyremontowanego 2 pokojowego mieszkania w 7.dzielnicy (centrum!!). pokoj jest
jasny, ok 11m kwadratowych, 3 pietro, super lokalizacja, czynsz miesieczny
320euro, kaucja do ustalenia. pokoj moze byc umeblowany lub nie (w zaleznosci
od zapotrzebowania). prosze o kontakt mejlowy - chetnie odpowiem na dodatkowe
pytania.

Akademik???

Cóż, nie da się ukryć, że komfort studiowania jest większy, jeżeli mieszkasz
poza akademikiem... Są ludzie, którzy potrafią uczyć się w owych "siedliskach
rozpusty i rozpasania wszelakiego", ale łatwe to to nie jest. Znam kilka osób,
które wyleciały ze studiów z powodu "nadmiaru wrażeń" w miejscu zamieszkania.
Jeżeli posiadasz wewnętrzną dyscyplinę, to czemu nie, ponoć życie w akademiku
ma swój niepowtarzalny urok... Polecam przeczytać ten wątek:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=9526830&s=0

Jeżeli jednak chcesz mieć "pełniejszą kontrolę nad własnym życiem", to lepiej
poszukać jednak mieszkania do wynajęcia (w kilka osób może wyjść całkiem tanio)
lub stancji...

szukam mieszkania we Wrocku!!!

szukam mieszkania we Wrocku!!!
Wesoła i raczej bezkonfliktowa studentka II roku AE we Wrocławiu pilnie
poszukuje mieszkania. W najlepszym wypadku chcialabym wynajac pokoj, ale
takze chetnie dolacze sie do kogos, koniecznie w mieszkaniu studenckim,
stancja u babci odpada!!. Dostepna jestem tylko pod nr tel. 0693791164.
Prosze o kontakt osoby, sklonne przygarnac mnie pod swoj dach!:>

szukam stancji w krakowie

szukam stancji w krakowie
hej! nie mieszkam w krakowie i powiem szczerze ze nie wiem od czego zaczac w
poszukiwaniu stancji. znacie jakies dobre stronki z ogloszeniami, ew. gazety,
a moze znacie konkretna osobe ktora chce wynajac jednoosobowy pokoj w
okolicach centrum za rozsadna cene? pozdrawiam i prosze o odpowiedz. kontakt:
knower@kosmos.clubnet.pl

szukam stancji w krakowie

ty to lepiej sie zastanow czy napewno chcesz mieszkac na stancji!moim zdaniem
lepiej poszukaj sobie mieszkania do wynajecia z kims lub ogloszen ludzi ktorzy
szukaja wspołlokatorow. nasluchalam sie juz opowiesci o stancjach o tym ze
wlasciciele potrafia byc niezle wscibscy,ze jak zle trafisz to bedziesz musiala
stawiac sie w domu o okreslonej godzinie,a o zapraszaniu znajomych do domu
mozesz zapomniec. Mam nadzieje ze nie trafisz na takich(zycze ci tego),ale
wiedz ze wszyscy wlasciciele na poczatku sa mili i sprawiaja wrazenie nie
wtracajacych sie do twoich spraw... Pozdrawiam;)

Gdzie i jak szukać stancji na wakacje w Krakowie?

Gdzie i jak szukać stancji na wakacje w Krakowie?
Witam!
Studiuje we Wrocławiu, ale tegoroczne wakacje przyjdzie mi spędzić na
praktykach w dawnej stolicy polaków. W związku z czym muszę sobie znaleźć
lokum w Krakowie na okres wakacji (od 1 lipca do końca sierpnia).
Może doradzicie mi w jaki sposób z Wrocławia można szukać lokum w Krakowie.
Najchętniej wynajął bym pokój w jakimś mieszkaniu studenckim.
Mieszkanie najlepiej w dzielnicy „Podgórze” (okolice ulicy Bobrzyńskiego)
koniecznie z dostępem do Internetu.
Może jakieś adresy internetowe studenckich banków stancji w Krakowie.
Wiem że takie banki istnieją we Wrocławiu i jeśli ktoś potrzebuje pomocy w
szukania lokum we Wrocławiu to chętnie nią służę.
A może ktoś z Was opuszcza mieszkanie na wakacje i nie chciałby by stało ono
puste w wakacje.
Jestem spokojny i ułożony, nie palę.
Z góry dziękuje za pomoc.
To mój telefon w razie czego 601 64 33 27 oraz email lasu1[WYTNIJ_TO]@gazeta.pl
Pozdrawiam,
Bartek

Stancja u zakonnic

Mam wybór: akademik czy owa stancja...przynajmniej na pierwszym roku, potem może wynajmę mieszkanie, jesli znajdę lokal i ludzi
Ale w tym roku jeszcze nie
Jestem przyzwyczajona do dużej swobody, rodzice nigdy niczego mi nie zabraniali, mogę wracać o dowolnej porze ( co nie znaczy, że tego nadużywam),0 nie musze mówić gdzie i z kim wychodzę, dlatego przeraża mnie wizja zamkniętych bram, a nawet tego, ze każdy późniejszy powrót ( na starowiślnej trzeba wracać do 23) musiałabym konsultować
Nie samą nauką człowiek żyje, wiem, że będę jej musiała poświęcić więcej czasu niz kiedykolwiek ( bo do tej pory niewiele sie uczyłam), ale na pewno nie spędze całego roku na wkuwaniu
Na większośc weekendów będę wracać do domu, ale na pewno zdarzy się, że zostanę w Krakowie od czasu do czasu..
Lubię imprezy, ale nie codziennie, lubię towarzystwo ludzi, ale nie wszystkich i nie o każdej porze, nie mam znajomej z która mogłabym zamieszkać w akademiku, dlatego nie jestem do niego do końca przekonana, bo nie wiem, na kogo trafię

jak widać, potrzeby mam zupełnie normalne ;), wszystko bardzo wypośrodkowane, żadnych skrajności, w tej sytuacji szukam pokoju, z którego będe mogła zawsze wyjść, a le z którego nie będę musiała uciekac ;)
na razie przeważają argumenty za akademikiem, ale czekam na Wasze opinie (szczególnie ludzi, którzy mieszkali w akademiku i przezyli ;)

z góry dziękuję :)

jak sie dostac do LO qw Piekarach?

Na internat jest mało miejsc, ale zawsze Pani moze wynająć stancje, tzn. pokój z
niektórymi uczniami się mieszka i się ma stałą opiekę szkoły ( to będzie
najbardziej realne wyjście!!!). Co do problemów?! Hmmm... nie pamiętam aby w
naszej szkole byli uczniowie, którzy nie chcą się uczyć. Tam raczej idą osoby,
które chcą spełniać się "naukowo" i wychowawczo. Niestety jedna nagana a można
być wypisanym ze szkoły...
Prosze nie traktować tej szkoły jako lek na trudności wychowawcze, bo sym
moze mieć do Pani kiedyś żal, albo gorąco dziękować. Nie zapominajmy, że to
szkoła katolicka:-)

Studencie! Zamieszkaj na moście

Studencie! Zamieszkaj na moście
A przepraszam bardzo, dlaczego ja kupilam mieszkanie po
studiach,place rate 2000zł i mam wynajac studentom za bezcen?
zapracowalam na to,tez cierpialam na stancjach,ale uczylam sie
dzielnie i jadalam pasztet calymi tygodniami,bo wiedzialam ze sie
oplaci w przyszlosci.nie robcie tez ofiar z siebie studenci,uczylam
sie dziennie i pracowalam wieczorami w krakowskich
restauracjach.wszystko sie da pogodzic jak ktos jest zaradny,a
wymagac od wlascicieli mieszkan OPUSCCIE CENY kazdy potrafi.wymien -
szanowny studencie- chodz 3 argumenty przemawiajace ze tym,ze za
60m2 mieszkania ladnie wykonczonego 2 minuty od campusu UJ mam podac
cene mniejsza niz wysokosc mojej raty kredytu,na zakup tego
mieszkania ?? najlepiej wybic sie z wioski,gdzie rodzice maja sady,
i mnostwo sprzetu,nie placa za drogie zycie w miescie,daja
studiujacym dziecom wałowke co tydzien i jeszcze narzekac i chciec
mieszkac na rynko glownym za 300zł /pokoj z mediami. gratuluje.

gdzie szukac pomocy?

Może dałoby się spróbować nakłonić matkę do podpisania oświadczenia, że nie
jest w stanie w wyniku choroby opiekować się córką. Wtedy córka jako nieletnia
może trafić do domu dziecka, a matkę namówcie do sprzedania mieszkania i
przeniesienia się do domu opieki, a także zrzeczenia się praw rodzicielskich.
Nie wiem, czy tak się da, ale to pierwsze, co przyszło mi na myśl.
Można też nagrać dyskretnie to, co córka mówi do matki i zgłosić na policję
jako groźby karalne. Dotyczy to również odgrażania się względem sąsiadów.
Jest jeszcze dodatkowa metoda – odciąć córkę od gotówki. Jeśli emeryturę
przynosi listonosz do domu, pomóżcie jej założyć konto osobiste i niech tam
renta wpływa. Niech córka nie ma karty kredytowej, ani dostępu do konta. Jeśli
matka będzie wystarczająco rygorystyczna i odetnie dziecko od kasy, może to
pomóc.
Dom opieki wydaje się najlepszym pomysłem.
Przychodzi mi też do głowy parę innych, bardziej swojskich pomysłów, ale ich
nie przybliżę, gdyż są one niezgodne z prawem.
Przede wszystkim jednak trzeba znaleźć kogoś, kto zaopiekuje się starszą panią.
Najlepiej kogoś z rodziny, a jak się nie da, trzeba by kogoś wynająć. Sugeruję
znalezienie uczciwego (a przy okazji twardego) studenta, który zamieszkałby u
nich na stancji. Albo najlepiej dwóch. Wyjaśniłybyście im na wejściu sytuację,
a oni już by ustawili smarkulę.

Rodzicom na pohybel

Nieprawda, że nie mozna mieć własnego mieszkania, jeśli się tylko chce.
Zarabiałam nędznie, wyszłam z domu tak jak stałam, kiedy wynajęłam stancję,
potem szrpnęłam się na wynajem mieszkania. Wkurzało mnie, że tyle daje komuś na
mnie zarobić i postanowiłam kupić własne. Nieważne gdzie i jakie, byle być na
swoim. No i kupiłam - 20km za miastem, musiałam dojeżdżać do pracy PKS-em,
mieszkanie było zrujnowane. I to było dla mnie ogromna suma, bo nie miałam NIC
oprócz debetu na koncie. Ale dosłownie stanęłam na głowie. Kupiłam, z wielkim
trudem. Jakieś koszmarne kredyty za 30%, bo nawet rodzina nic nie pożyczyła.
Remont "tymy tencami", do dziś pamiętam wylewanie betonu o 4 rano.:))
Sprzedałam fuksiarsko - 2,5 razy przebijając cenę. Kupiłam następne, ale też
malutkie. Za to już na miejscu. I to wszystko, kiedy cieniasowo przędłam i
jeszcze musiałam fundować sobie kształcenie.
Mam nadzieję mieszkać za parę miesięcy w fajnym wypasie, bo i lepiej z kaską,
ale wiem ile wysiłku mnie kosztowało, by mieć własne m. Ale bardzo chciałam,
przede wszystkim CHCIAŁAM znaleźć wyjście, choć z pozoru było beznadziejnie.
Czyli jak się chce........ nkt mi nie przetłumaczy, że nie mozna!!!
Kwestia motywacji.

stancja w w-wie- gdzie?

stancja w w-wie- gdzie?
mam zamiar za czas jakis zaczac studia w warszawie, stad moje pytanie: ile
bedzie mnie kosztowac wynajecie pokoju, gdzie najlepiej, czy sa jakies
posredniaki przy uw, z ktorych ewentualnie moglabym skorzystac?

nie ukrywam, ze cena gra duza role, ale tez nie chcialabym zamieszkac w
dzielnicy, gdzie o 9.00 wieczor strach wyjsc z domu

pzdr,
patrycja

WARSZAFKA

Gość portalu: Pawełek napisał(a):
> HAHAHA...zabawne...kupa śmiechu...:-)))))

Wystarczy porównać ceny w restauracjach i innych lokalach na Rynku Głównym w
Krakowie do analogicznych na Starym Mieście w Warszawie.

Wystarczy porównać jaki pokój może wynająć student (tzw. stancję) w Krakowie do
tego w Warszawie. To chyba najlepszy papierek lakmusowy kultury mieszkańców
danego miasta czy wogóle jego charakteru.

WARSZAFKA

7t napisał:

> Wystarczy porównać ceny w restauracjach i innych lokalach na Rynku Głównym w
> Krakowie do analogicznych na Starym Mieście w Warszawie.
>
> Wystarczy porównać jaki pokój może wynająć student (tzw. stancję) w Krakowie
do
>
> tego w Warszawie. To chyba najlepszy papierek lakmusowy kultury mieszkańców
> danego miasta czy wogóle jego charakteru.

Może ja czegoś nie rozumiem, ale od kiedy cena jaka płacimy za np. piwo, kotlet
czy łóżko jest porównaniem tzw. kultury osobistej, cwaniactwa i innych cech
charakteru mieszkańców danego miasta.

Pozdrowienia dla Łodzi i wszystkich innych
A.

P.S. ale może ja jestem blondynką

WARSZAFKA

POKOJE DLA STUDENTÓW
ad_hoc napisała:
> 7t napisał:
> > Wystarczy porównać jaki pokój może wynająć student (tzw. stancję)
> > w Krakowie do tego w Warszawie.

> Może ja czegoś nie rozumiem, ale od kiedy cena jaka płacimy za np. piwo,
> kotlet
> czy łóżko jest porównaniem tzw. kultury osobistej

Nie chodziło mi o CENĘ ŁÓŻKA tylko o to co można wogóle znaleźć w tej
kategorii, zwykle interesującej studentów.

Gdy przyjechałem do W-wy to oczywistą zdała mi się kontynuacja nawyków
wyniesionych z Krakowa - stancja - przynajmniej na początek.
Więc zacząłem szukać z różnych ogłoszeń i... szukałem długo - ciągle łudząc
się, że to co każdorazowo spotykam to zwykły pech!
W Krakowie, gdzie wynajmowałem pokoje jeszcze jako student, nigdy nie trafiałem
na TAKI SYF JAKI TU JEST REGUŁĄ!

Mieszkanie dla studenta - prośba o pomoc

Organizacji chyba nie ma
Organizacji jako takiej chyba nie ma ale:

1. Kazda uczelnia ma swoje akademiki. Oczywiscie trzeba spelnic szereg warunkow
aby dostac akademik z dofinansowaniam lecz poniewaz w niektorych miejsc jest
nadmiar z pelnoplatnym miejscem nie powino byc problemu. Radze sie dowiedziec
dzwoniac na uczelnie.

2. Na kazdje uczelni wisi mnostwo ogloszen dotyczacych wynajmowania pokoju czy
calego mieszkania. Trzeba tylko pojezdzic po uczelniach i wybrac sobie jakas
oferte.

3. Jesli chce Pan wyslac do Warszawy tylko syna to radze poszukac ofert
dotyczacych stancji. Np. jeden pokoj w mieszkaniu w zamian za opieke nad
mieszkajaca w tym mieszkaniu starsza Pania. Wychodzi duzo taniej a przy tym
czlowiek ma do kogo gebe otworzyc po powrocie z uczelni. No, chyba ze ktos nie
lubi starszych pan.

4. Jesli Pana syn wybiera sie na studia ze znajomymi to niech poszukaja sobie 2-
3 pokojowego mieszkania do wynajecia. Ofert jest duzo. W prasie i na uczelniach.

5. Uwaga- nalezy uwazac na ceny. Niestety Warszawa jest miastem bardzo
podzielonym. Sa tutaj dzielnicye dla bogaczy oraz slumsy. Sa dzielnice z bardzo
dobra komunikacja oraz dzielnice gdzie dojezdza ledwo jeden czy dwa autobusy.
Tak wiec nie nalezy za bardzo kierowac sie super cena za wydawaloby sie duze i
odnowione mieszkanie, bo potem mozna tego zalowac.

Pozdarwiam!

Wybory na Ukrainie

Tomalab1,
Witam, najpierw o sobie. Moj dziadek mowil: jestem z batiukow. Przyznam sie
szczerze, myslalem ze to nazwisko,moze z dawnych jego przodkow, tym bardziej
ze spotykalem takie nazwiska na Zamojszczyznie. Po latach gdy zaczalem
interesowac sie historia mojej rodziny okazalo sie ze jest to mikronacja
siegajaca do poludniowej Zamojszczyzny. Moja babcia byla prawoslawna ,z parafii
prawoslawnej Mokre.Dziadek byl Greko-Katolik od Unii i cala jego rodzina chcac
ominac Carski ukaz byla chrzczona za granica tzn. w Galicji.Matka moja przyjela
katolicyzm zaczynajac nauki w Akademii Zamosciensis.Wynajecie stancji,kupno
jakiejkolwiek rzeczy na raty wymagalo wykazania wyznania ( mam na to dokumenty).
Byl to stepel "na leb".Madry batiuk,zapobiegliwy, moj ,dziadek,stwierdzil ze
dobrze bedzie gdy przejdzie na prawdziwa wiare dajaca jakies perspetwywy na
przyszlosc.Ojciec byl katolikiem z dziada -pradziada.
Nie chce niczego sugerowac mozesz poszukac na internecie o
Batiukach,Dolynianach.
Plemionach Rusinskich sigajacych Zamojszczyzny. Ciekawa histioria, szkoda ze
historycy wypelniajzc aktuale zapotrzebowania politykow "zapominaja"o tym
fakcie. Osobiscie zal mi Ikon wiszacych na scianie razem z Matka Boska
Czestochwska,zreszta takze "Czarna" ikona.
home.swipnet.se/roland/ukrainiantribes.html
Zacznij od tego linku
serdeczne pozdrowienia , JBB

Wybory na Ukrainie

jbb3 napisał:

> Matka moja przyjela katolicyzm zaczynajac nauki w Akademii
> Zamosciensis.

O jakiej szkole piszesz i jakiego to dotyczy okresu?

> Wynajecie stancji,

O jaki okres chodzi - uważam że przesadzasz - "stancja" to miejsce w pokoju lub
pokój wynajędy u prywatnej osoby.

> Osobiscie zal mi Ikon wiszacych na scianie razem z Matka Boska
> Czestochwska,zreszta takze "Czarna" ikona.

A tego to nie rozumię już zupełnie, proszę oświeć mnie?

Pozdrawiam
W.2

Wybory na Ukrainie

Drogi Usersie1,
1.pisze o szkole im. Hetmana Zamojskiego. Lata 30-te.
2.Stancja,jak napisales wszystko sie zgadza.Tylko by ja wynajac trzeba bylo byc
zamojskim katolikiem. Nie prawoslawnym ze wsi.
Mam swiadectwa z gimnazium Zamojskiego moich rodzicow certifikowane przez Pana
Boleslawa Lesmana osobiscie z jego Kancelarii adwokackiej.
Tak na prawde to tesknie do tych sitanieckich lak Lesmiana.
Kaczencow wiosna i chyba juz straconych blot( bagien ) na Lapi Guzie.
Co do ikon. Trzy Najswietrze ikony ukrainskie nie sa na Ukrainie.
Wladymirska (Virgin of Kyiev ) w Moskwie, Czestochowska w Czestochowie, i
trzecia ,nie pamietam nazwy w Katedrze sw. Stefana w Wiedniu. Jesli byles w tej
Katedrze to jest ona po prawej stronie tuz przy wejsciu. Mam szczescie
widzialem wszystkie trzy.
U mnie w domu jest Madonna Czestochowska i ikony. Nie dlatego ze dziadkowie a
zona, prawoslawna Rosjanka z dalekiej Syberii.
Zal mi, ze kultury w tolerancyjnym Zamosciu byly tak wyeliminowane.
Pozdrawiam ,JBB

a ja mam dosc brudu....(dlugie).

Witam
Po przeczytaniu Twojego postu przypomniala mi sie moja stancja u dziadkow ( nie
moich na szczescie).
-zakrecona ciepla woda na maxa w lazience, nie dalo sie nawet splukac wlosow
(krocitkich),
-wlasciciele myli sie co 2 tygodnie (?) (to moje przypuszczenie),
-pierdzieli przy jedzeniu po czym wybuchali smiechem,
-klocili sie dosc czesto bo wlascicielce hormony szalaly (to bylo straszne),
-kiedy dziadek sie opil zapraszal kolezanke do swojego pokoju, zeby sie
pochwalic komputerem (?),
- zapach dziadkow nie do opisania, ciagle wietrzylam pokoj w zimie( 2
przeziebienia),
-we wtorek sie pytali kiedy jade do domu (?),a placilam za miesiac,
-kiedys w czasie jedenej awantury, zaczeli sie bic wiec w nocy ucieklam do
chlopaka( pozniej okazalo sie ze w nocy sie szlajam!!!),
-po miesiacu wyprowadzialm sie, a powodem wg dziadka bylo to ze nie moglam
sie "gzic" z moim chlopakiem,
-i moge tak wymieniac bez konca.
Za 400 zl( w tym oplaty) mozna wynajac fajny dwuoosobowy pokoj na jakis czas.
Wierze, ze tym razem sie uda :-)
pozdrawiam

mam problem z teściem

A nie wydaje ci sie,ze troszke przesadzasz? Moi tesciowie tez mieszkaja na
wsi i do dzis po prawie 40 latach wychowywania przez miastowa tesciowa tesciowi
zdarza sie wejsc do domu w brudnych butach, wiec czasami nawet dlugoletnia
tresura nei zdaje ezgaminu,watpie wiec czy uda ci sie tescia wychowac. Moze
poprostu sprobuj pewne rzeczy zaakceptowac.
Co do recznikow to dokladnei tak - kazdy am swoje wyraznie powiedz ze z powodu
ciazy muszisz meic sterylnie czyste i prosisz o nei uzywanie twoich -powies na
osobnym wieszaku, albo poprostu u was w pokoju.
Zastanawia mnei jedna rzecz-mianowicie twoj maz- z tego co napisalas nie
pracuje. Jesli jest na twoim utrzymaniu to wybacz ale mycie schodow,naczyn
itp,spzratanie po tesciu go nei przemeczy. Nie jest OK ze ty utrzymujesz dom
finansow ai w czystosci.
Uwazam,ze i tak macie calkiem niezla sytuacje. Tesciu moglby sie wypiac i za
nic wam nie placic,albo wcale wam tego domu nei udostepniac.
Co do obiadow tescia policz sobie ile cie kosztuje ta dodatkowa porcja i
przemnoz pzrez ilosc obiadow w miesiacu - a potem zajrzyj do ogloszen o
wynajmie nieruchomosci i porownaj soebie te kwoty.

Do chrisb
Stancji czy pokoju nikt nie wynajmnie kobiecie tuz przez porodem, o tym mozna
zapomniec. I nie wiem czy bedzie ich stac na to jak zainteresowana bedzie na
macierzynskim.

Nasze-Lokum.pl Portal poświęcony Nieruchomościom

Nasze-Lokum.pl Portal poświęcony Nieruchomościom
Witam
Zapraszam do odwiedzenia ogólnopolskiego portalu poświęconego
nieruchomościom www.nasze-lokum.pl Jest to mniejsce, w którym możesz
zgłosić mieszkanie, dom, działkę budowlaną czy lokal użytkowy na
sprzedaż. Na naszym portalu znajduje się również baza klientów,
którzy planują kupić nieruchomość. Znajdują się również oferty
mieszkań i domów do wynajęcia, oraz oferta stancji skierowana do
studentów.

A co po?

do Erki
Erko trochę więcej odwagi i optymizmu. Wierz mi nie wszyscy mają swoje
mieszkania i zmieniają samochody. To jest w dzisiajszych trudnych czasach
niewielki procent. Wasza sytuacja wcale nie jest aż tak zła. Jak piszesz oboje
macie pracę a to bardzo dużo. Na rodziców pomoc nie możecie liczyć i może i
lepiej, po co mają Wam potem wypominać to co dali. My od 4 miesięcy jesteśmy
małżeństwem, samochodu nie mamy i szybko pewnie mieć nie będziemy chyba, że
kupimy jakiegoś grata aby było czym jeździć. Mieszkanie fakt mamy, kupili
teściowie. Oboje bardzo tego żalujemy, bo ciągle nam to wypominają i dosłownie
żyć nie dają. Ja paracy nie mam, za to mąż pracuje - dobrze że chociaż on ma
dobrą pracę.
Wasza sytuacja nie jest wcale taka zła. Oboje pracujecie, więc chyba możecie
zdecydować się na małżeństwo i oboje zamieszkać u jednych z rodziców albo nawet
wynająć stancję. Popatrz na to wszystko co masz z większym optymizmem, nadzieją
i odwagą przede wszystkim. A co najważniejsze w Waszej sytuacji to macie
siebie, od 10 lat. To bardzo dużo.

koszt wynajecia kawalerki

Witam,
Kawalerki i mieszkania do wynajęcia to może zacznij od e-stancja.pl, oraz na
stronie politechniki wroclawskiej, nie idź do agencji, bo to nie ma większego
sensu przy wynajmie. Ja sama mam do wynajęcia kawalerkę - za 700 + liczniki
(p+g), bez opłaty dla agencji, w centrum miasta i jakoś jeszcze nie wzbudziłam
furory na rynku wynajmujących (może dlatego ze to stare budownictwo i
ogrzewanie na prąd). Ale to zależy czego się szuka, poza tym wiadomo co się
pisze w ogłoszeniach - tak naprawdę trzeba zobaczyć aby podjąć decyzję. Moi
znajomi wynajmują za 800 ze wszystkim, ale z kolei mają daleko wszędzie, bo
mieszkają na jednym z nowych osiedli na obrzeżach miasta. Możesz też
ukierunkować się na określoną dzielnicę - tak aby do pracy było jak najbliżej.
W gruncie rzeczy ten przedział który podałaś ma szanse realizacji. Powodzenia -
jakbyś była zainteresowana moim mieszkankiem - to podaj priva, przyślę więcej
szczegółów.

Wspomnienia Pana Janusza 1970-74

Praca i mieszkanie
Odcinek 4
"Studia ukończyłem w 1969 r., rok przepracowałem na stażu obowiązkowym w
Elblągu w Centrali Rybnej. Dość często jeżdziłem do Gdyni, podczas jednego z
takich wyjazdów spotkałem na ulicy pana D. Poznał mnie i zaproponował mi pracę
u siebie. Ozeniłem się i w dwa tygodnie po ślubie wylądowaliśmy w Dziwnowie(1
listopada 1970 r).Mieszkania jeszcze nie było. Budynki były w budowie.
Mieszkalismy na stancji wynajętej przez Belonę.Ja dostałem pracę w Dziale
połowów u pana K.,żona moja w ksiegowości u pani S.W tym czasie w Belonie było
49 kutrów,ale to miało ulec zmianie,ponieważ trwała akurat wyprzedaż kutrów do
Surinamu.Faktycznie kilka kutrów przepłynęło Atlantyk i tam najpierw nasi
rybacy nauczyli tubylcow łowic tymi kutrami,potem przekazali im kutry i sami
wrócili samolotami.
W lipcu 1971 roku otrzymalismy swoje malutkie mieszkanie w bloku nr 5. To jest
blok usytuowany blizej Parkowej.Tam mieszkalismy aż do maja 1974 r. Pod koniec
zakładałem w Belonie sieciarnię i byłem jej kierownikiem,żona pracowała ze
mna. Codziennie wędrowaliśmy
przez cały Dziwnów,aż do Portu Zimowego. Bardzo sympatycznie to wspominamy".

kilka pytań do studentów AM w Wawie

dziękuje dziękuje:)Gratulacje też dla Asi. Więc podbijam Warszawe... musze
jeszcze wysłac im te zaswiadczenie lekarskie. Ogólnie to jak składałem papiety
to mi się bardzo podobało, główny budynek bardzo ładny i nowoczesny, a na
wydziale Farmaceutycznym to tak dawało chemią hehe. 20-30 min do Warszawy
Zachodniej PKP:). Tylko gdzie tu mieszkac? o Akademik będzie bardzo
ciężko...musze coś wynając cos w rodzaju stancji. Właściwie to o co chodzi ze
szczepieniami, przy zdawaniu dokumentów to dali mi kartkę z wykazem
szczepien.....a czy można je wykonac w swojej pobliskiej przychodni???? a co do
W-F to fajnie będzie jak jest basen i siłownia....w moim prowincjonalnym LO
gralismy ciągle w kosza i nic więcej nie było.

Macie już stancję?

Macie już stancję?
Cześć!
Z ciekawości pytam, czy znaleźliście juz stancję?
Ja mam zamiar wynając pokój jednoosobowy w domku jednorodzinnym (na piętrze
mieszka jeszcze student i studentka w 2 pokojach). Domek znajduje sie na ul.
Reymonta. Nie widziałem pokoju, ale mam nadzieję, że będzie ok.
Może ktoś tez tu bedzie mieszkać albo w pobliżu? Na mapie wygląda to dośc
blisko wydziału ekonomii... Mieszkający w Sopocie - jest to blisko wydziału
ekonomii?

pozdro.

Do studentek I roku psychologii stosowanej UJ :)

Do studentek I roku psychologii stosowanej UJ :)
Hej:)
Gdzie zamierzacie mieszkać w Krakowie:>? Akademik, stancja??
Ja się właśnie zastanwiam... Niestety moja przyjaciółka nie dostała się na UJ,
a sama raczej nie będę w stanie wynająć całego mieszkania..
Może znajdę tu współlokatorkę/współlokatorki :)(ew. współlokatórów :])
Mieszkanie 2-3 pokojowe dla 3-5 osób wychodzi taniej i wygodniej niż akademik.
A atmosfera tez może być fajna :)
A może udałoby się znaleźć mieszkanie na Kazimierzu, blisko uczelni :)
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi
:)

Do studentek I roku psychologii stosowanej UJ :)

Arahja, jestem w takiej samej sytuacji, moja kumpela się nie dostała, ja szukam jakiegoś zakwaterowania
Niestety, mam ograniczone mozliwości finansowe, przeglądałam już trochę ofert mieszkań i pokoi do wynajęcia...na pierwszym roku skłaniam sie ku opcji akademik albo stancja, potem chciałabym cos wynająć, oczywiście jesli znajde współlokatorów
Choć w akademiku tez musiałabym z kims dzielic pokój i nie wiem, na kogo bym trafiła...(a mam takie szczęście do dziwnych przygód, że może być różnie ;))
Jestem pewna, że atmosfera w takim psychologicznym ( w zastosowaniu ;) mieszkanku byłaby fajna...
Niestety nie mogę się zadeklarować, bo na mieszkanie moge przeznaczyc (przynajmniej teraz) do 300zł, a rozumiem, że na razie nie masz jeszcze nic upatrzonego, tylko zaczynasz planować

Pozdrawiam :)

Do studentek I roku psychologii stosowanej UJ :)

Własnie przeglądam ogłoszenia na stronie www.e-stancja.pl
I zastanawiam się, czy np w przypadku takich

www.e-stancja.pl/sdetail.php?ID_ogl=13494&lpk=2&pw=60&ca=400
cena 400zł to cena za pokój czy osobę? pisze, że w tym pokoju może mieszkac jedna lub dwie osoby
czyli to powinna byc cena za pokój

Zastanawiam się, czy akademik na poczatek nie byłby dobrym pomysłem...mozna by współlokatorów zwerbować, poznać lepiej Kraków i na drugi rok wynająć mieszkanko ze sprawdzonymi osobami
Choc oczywiście swoje mieszkanko to zupełnie inna sprawa...szukam dalej

<<<<<MIESZKANIE W KRAKOWIE>>>>>

Grzesuavie, odrobine samodzielnosci bys wykazal.
www.gratka.pl
www.stancje.nauczanie.pl
www.gazeta.pl (ogloszenia aaby)
www.studentcener.com.pl (ale u nich trzeba zaplacic 110 zl zeby przez miesiac miec dostep do
katalogu z danymi kontaktowymi)
plus: na niwie internetowej kazde forum nieruchomosci/Krakow/wynajem
na niwie realnej- biuro na sw. Anny (za darmo przejrzysz ogloszenia z danymi kontaktowymi)

Powodzenia zycze. Mojej kolezance i mnie udalo sie w tydzien, ale to- smiem twierdzic- rekord.
Mieszkanie typu garsoniera (1 pokoj z aneksem kuchennym, po ktorym zbyt wiele nie mozna
oczekiwac) w zaleznosci od odleglosci od centrum moze kosztowac od 600 zl (plus media) do 1200 zl
(i wyzej, ale jak bylo wyzej nie czytalam) Zwroc uwage na sposob ogrzewania (na prad najdrozsze),
dostepne warianty komunikacyjne, unikaj dzielnic wartych unikania (ale to juz kwestia osobnicza, ja
odradzam Nowa Hute, bo wszyscy odradzaja Nowa Hute), zanim wynajmiesz- obejrzyj, zanim
zaplacisz- podpisz. To chyba tyle.

take care, stay safe

za ile można utrzymać się w Krakowie

za ile można utrzymać się w Krakowie
Będę wdzięczna, jeśli ktoś chciałby podpowiedzieć mi, za ile można utrzymać
się w Krakowie-jestem spoza- ile kosztują akademiki, czy można tam sobie coś
upichcić, czy lepiej może wynająć jakiś pokój czy stancję? Czy w wieloosobowym
pokoju da się uczyć?, Mata63@wp.pl

hmmm abonament a prawo...

A tam wynajmiesz sam mieszkanie czy będziesz mieszkał w najtańszym(kilka osób w
jednym mieszkaniu)? W Polsce też jak ktos jest zdesperowany może wynająć pokój
(stancje) za 250 zł, jeść same konserwy i też odłoży. Nie twierdze, że tu jest
kolorowo, wiem że za granica są większe szanse na lepsze życie, ale mówienie o
własnym kraju że jest gówniany mnie denerwuje. Na świecie jest wile więcej
miejsc gorszych niż Polska.

mieszkanie wro :-)

niestety nie, koleżanka się rok temu starała, ale nie dostała jedynki i w końcu
wynajęła z drugą koleżanką mieszkanie. Taka jedynka wychodzi podobnie do stancji
czy mieszkania studenckiego. Ale tak samemu to nudno i kręćka można dostać jak
przez długo czas jesteś tylko Ty i np anatomia :) Mi po tygodniu czegoś takiego
odwalało, rozmawiałam z lustrem lub moim Edziem ( czaszka )
A czy nikt z Twoich znajomych nie idzie do Wrocławia na studia ?

mieszkanie wro :-)

No właśnie, z tym mieszkaniem taki kłopot. Moi rodzice też znaleźli mi już
ofertę: pokój właśny u jakiejś troszkę starszej pani, ale nie jestem pewna, te
wszystkie historie o stancjach... Jedyne co mnie kusi w tej ofercie to cena:270
zł za miesiąc, to niedrogo. I też tak myślę, że to tylko na przeczekanie, a
potem może kogoś poznam i razem wynajmiemy... Chyba że znacie jeszcze jakieś
fajne oferty:)

matma na farmacji

Ale nas dużo:) Fajnie:) Dołączam się oczywiście do integracji, chwilowo tej
internetowej i podaje gg: 2535852. A jeśli chodzi o mieszkanko, to też mam
wynajęty pokój, ale jest to stancja, co nie do końca jest spełnieniem moich
marzeń, więc liczę, że to tylko przejściowe, a jak już poznam więcej ludzi (też
idę prawie sama), to może uda się wynająć z kimś z roku, myślę, że takie
wyjście byłoby najlepsze. :)

Wątek urodzinowo-zodiakalny

30 stycznia - wodnik
kiedyś pani, u której mieszkałam na stancji, powiedziała, że to najlepszy znak
zodiaku i dlatego zdecydowała się wynająć mi pokój. Pytanie o znak zodiaku było
pierwszym jakie mi zadała, kiedy przyszłam obejrzeć mieszkanie.
Jak ją zapytałam dlaczego to taki najlepszy, usłyszałam "sama jestem wodnikiem,
to wiem" :))

czy mieszkacie ze swoimi facetami?

swojego chlopaka poznalam w akademiku,mieszkalismy na tym samym pietrze i
praktycznie od razu zaczal pomieszkiwac w moim pokoju:)a w swoim mial
garderobe:)po roku w akademiku razem znalezlismy stancje i tak jest do dzis:)
uwazam ze wazne jest to aby para,ktora ma wobec siebie powazne plany w miare
mozliwosci zamieszkala szybko ze soba.trzeba sie dobrze poznac,swoje
zwyczaje,problemy,powachac swoje skarpetki:)hehe razem budzic sie,szykowac
kolacje itd wiecie o czym mowie.to przykre gdy para po kilku latach dopiero
zaczyna poznawac tak naprawde siebie i swoije zwyczaje,niektore rzeczy im
nieodpowiadaja...ciezko jest wtedy sie rozstac.ale to jest tylko moje
zdanie.wiem ze ludzie bardziej konserwatywni wola mieszkac razem dopiero po
slubie zeby bylo po bozemu:) a inni np nie maja mozliwosci by mieszkac razem gdy
np sa z jednego miasta i nie maja pieniedzy by razem cos wynajac...a oczywiscie
rodzice zawsze doloza swoje.ja mialam to szczescie ze wyjechalam z domu i
rodzice nie kontrolowali mnie oraz tego jak i z kim mieszkam bo mieli do mnie
pelne zaufanie:)

Muszę kogoś wybrać...


Ten facet to dziad, ktorego nie stac na nowy zwiazek. Na twoim miejscu bylabym
ostrozna, bo mozesz sie okazac niezadlugo sponsorka finansujaca jego i jego ex,
kora moze go obarczyc wina za rozklad malzenstwa i jako osoba bezrobotna tracaca
zywiciela pozwac jego- winnego o alimenty na siebie.
Jakby ten facet naprawde tak cie kochal to by wyprowadzil sie od tej pani, nie
spalby z nia, i poszukalby pracy i kata do mieszkania w twoim miescie.Nauczyciel
nie powinien miec z tym wiekszych problemow.Moze wynajac stancje a ciebe
odwiedzac.(takie rozwiazanie polecam tobie, bo jak go wpuscisz do swojego
mieszkania to dasz argument dla jego bylej)Raty za kredyt moze splacac jak
dotad, a reszte oplat niech ponosi osoba z nich korzystajaca czyli
malzonka.Takie rozwiazanie pomoze tez jej poszukac jakiejs pracy, co zmniejszy
ryzyko domgania sie alimentow n zone po rozwodzie.

Szukam noclegu w Kraśniku lub okolicach

Potwierdzam !! Dlaczego na tych forach ludzie sa tacy zlosliwi, nie
mają nic do powiedzenia tylko stawiaja kontrę. A cenę mniejsza niż
30zł to myśle ze znajdziesz ... tylko może trzeba się zakręcić
blisko jakiejs szkoly- czasami uczniowie wynajmujący stancje chętnie
wynajmują pokoje na jedną nockę za mniejszą kasę, nawet 15-20zł - i
to wcale nie jest tak malo 6dni * 30 zł =180zł a za 200zł to
spokojnie mozna wynajac pokoj na cały miesiąc. Kraśnik to nie
Lublin, czy Wawka - tam nie ma takich kolosalnych cen za wynajem.
Pozdrawiam !

Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim

Dziwne ze chlopak jest obruszony ze ojciec nie moze tego podpisac. Widocznie
wie ze matka moze miec inny poglad na te sprawe, sluszny zreszta. Ta para nie
jest malzenstwem i trzymajmy sie zasad. Niech tacy zakochani sprobuja wynajac
prywatna stancje jako konkubin-konkubina. Powodzenia.

Mieszkanie TBS

Czy ktoś wie ile musi wynosić konkretnie dochód brutto lub netto w zł.w
rodzinie 3-os. i 4-os.,by móc ubiegać się mieszkanie z TBS w Krakowie?Czy dla 1
osoby można kupić 2 pokoje,by mieszkała oczywiście z kimś? Czy warunkiem
otrzymania więcej niż kawalerki jest zgłoszenie osoby znajomej lecz nie z
rodziny do wspólnego zamieszkania?Czy dochód tej osoby lub jej rodziców w
przypadku studenta będzie brany pod uwagę i sumował się z osobą ubiegającą się
o te 2 pokoje? Czy ktoś wie czy na takie M długo się czeka,czy trzeba
rezerwować wcześniej? Czy można je kupić od ręki i który TBS obecnie sprzedaje
i w jakiej dzielnicy? Czy można od nich wynająć osobie dorosłej bez wpłacania
30% wartości na zasadzie stancji i ile wtedy wynoszą miesięczne opłaty?Nie wiem
czy jasno napisałam,ale nie orientuje się jak to wygląda w TBS.Stancje
drogie,może by się lepiej wyszło na takim mieszkaniu.Dodam,że jeszcze się uczę
i nie mam pewności czy czy sie osiedlę na stałe,wszystko zależy od pracy jak
wiecie i losu. Dzieki za kazda informację.

Potrzebne dla rodziny której spalił sie dom

Po rozmowie z OPS
Aneta, do kogo jest ten nr telefonu który podałaś? Dzwoniłam dziś
parę razy, ale nikt nie odpowiadał.

Przed chwilą też dzwoniłam do ośrodka pomocy społecznej w Polanowie
(siedziba gminy), rozmawiałam z panią, która jest opiekunem
socjalnym rodziny.
Na chwilę obecną gmina nie może rodzinie zapewnić lokalu
zastępczego, gdyż nie dysponuje niczym wolnym Rodzina wynajęła
tymczasową stancję u jakiejś starszej pani we wsi Gołogóra, a potem
zamierza odbudować spalony dom.
Została przeprowadzona zbiórka odzieży, OPS przyznał zasiłek celowy
na zakup pościeli, kołder i obuwia. Ale na razie nie mają nawet
gdzie trzymać tych rzeczy.

Dla chętnych osób mogę podać na priv nazwisko i telefon do
pracownika socjalnego.

Poszukuję stancji do wynajęcia od października...

Poszukuję stancji do wynajęcia od października...
Beznałogowa i niekonfliktowa studentka I roku MU dziennych poszukuje pilnie
1-osobowego pokoju do wynajęcia od października. Możliwie blisko ul.
Głowackiego. Może być przy rodzinie. Mile widziany Internet. Opłaty do 300 zł.
Kontakt: bgplock@gazeta.pl
507957101
gg:2402520

szukam stancji w Ketrzynie

szukam stancji w Ketrzynie
umeblowanej stancji w Ketrzynie, ze sprawnym ogrzewaniem na zblizajacy sie
sezon grzewczy i z mozliwoscia podlaczenia do internetu. Poszukuje pokoju dla
jednej osoby, lecz w przypadku wiekszego lokum, jest mozliwe, ze beda chcialy
wynajac te/ten pokoje/pokoj od 2-3 osoby.

mail to: no_data_haven@wp.pl

Klub kobiet niezaleznych

Ewunia_uk nikt sie tu nie tlumaczy. Ale jak moze tak myslisz to napisz o co
chodzi. Bo ja nie wiem. Zreszta nie po raz pierwszy sie nie rozumiemy.
Wyniknelo w zwiazku z tym tematem kwestia tego, ze posiadanie zarobionych przez
siebie pieniedzy jest jednoczesnie warunkiem bycia niezaleznym. Otoz mysle, ze
nie do konca. Stad to stwierdzenie o pracy. A "Que" - to bardzo brzydkie
pytanie, uzywa sie tej formy w angielskim, ale w tamtym jezyku lepiej uzyc
innej formy.
Wracajac do pracy - jesli tacy jestesmy niezalezni od nikogo i niczego, to
chyba od pracy tez. Znaczy kasa nie jest nam potrzebna, mozna nie pracowac i
byc wolnym.
Nieco inaczej postrzegam niezaleznosc, niz autorka watku.
Ja np. na studiach bylam uzalezniona przez dlugi czas, kiedy musialam
wynajmowac z kims mieszkanie. Bylam uzalezniona od innych, ktorzy tez za to
mieszkanie placili. Niby byl moj pokoj, ale uzalezniona bylam. Od kogos, kto
jesli ze mna mieszkania by nie wynajal, to wyladowalabym w najgorszym
akademiku, albo na kiepskiej stancji.
Bo jesli sie podkresla kwestie niezaleznosci tylko w aspekcie finansowy, to
bardzo malo. Dla mnie malo, ale jak mowie - pieniadze nigdy nie byly
przedmiotem uznania mojej niezaleznosci. One po prostu byly.

Stambul! przeczytajcie prosze

Domyslam sie, ze chodzi te glowna Vatan Cad., czyli tam, gdzie zalatwia sie
wszystkie dokumenty zwiazane z pobytem w Eminyet Mudurlugu Yabanci Sb. Nie
mozesz jej nie znac, Angeliko, pewnie nie skojarzylas ) Kazdy cudzoziemiec-
rezydent zna to miejsce

Do kmb: Jesli nie znajdziesz zadnej stancji w tych okolicach, to blisko jest
Laleli (Aksaray), dzielnica turystyczno-handlowa, gdzie sa bardzo tanie
hoteliki i hostele. Kiedys czytalam na forum turystycznym, ze komus sie udalo
wynajac pokoj za 4 USD, nie wiem na ile to prawda. Musialbys poszukac juz bedac
na miejscu, bo tego typu hoteliki raczej nie oglaszaja sie w necie czy w
prasie. Gdybys zdecydowal sie mieszkac tam przez miesiac, na pewno udaloby sie
wytargowac niezla cene. Moglbys dojezdzac do Vatan Cad. komunikacja miejska bez
problemow albo nawet przejsc na piechote, w zaleznosci od tego, gdzie dokladnie
jest to osiedle. To dluga ulica

A nie moglbys po prostu zamieszkac ze swoja dziewczyna na jej stancji?

pluskwa domowa

Parę miesięcy temu wynająłem stancję częściowo umeblowaną(między innymi była tam
też wersalka właścicielki). Po tygodniu coś zaczęło mnie i moją żonę gryźć.
Najgorsze było to że nie można było tego zobaczyć, zaczynało swędzieć i
wyskakiwały bąble popołudniami. Myśleliśmy że to pchły. Dopiero jak podniosłem
wieko od mojej wersalki i w zakamarkach zobaczyłem jakieś małe brunatno brązowe
owady zadzwoniłem do mamy a ta mi wyjaśniła że to są pluskwy.Wyczuwając ciepłotę
ludzkiego ciała przeszły do mojej wersalki.W nocy wychodziły na żer. Wkuwając
się w ciało wpuszczają jakiś środek znieczulający a ten odpuszcza dopiero po
paru godzinach i to dlatego zaczynało nas swędzieć dopiero popołudniami.
Pierwsze co, to w markecie kupiłem preparat "BROS" od owadów biegających.
Jeszcze tego samego dnia rozpyliłem to na wszystkie tapicerowane meble na dywan
i listwy przypodłogowe. Preparat ten jest o tyle dobry że bezzapachowy i po
wyschnięciu można normalnie korzystać z mebli ( po 3 godzinach od rozpylenia
normalnie położyliśmy się spać i nic nam nie było)Preparat ten ma jeszcze jedną
zaletę. Po rozpyleniu gdy zauważy się pełzające pluskwy nie należy ich zabijać
kapciem i tym podobnymi. Preparat ten jest lekko lepki i przyczepia się do owada
ale nie odrazu zabija. Owad uciekając przed niebezpieczeństwem do swojego
gniazda zanosi tam też truciznę. Po 2-3 tygodniach powtarza się "kurację". Ja
tak zrobiłem i teraz od 2 miechów mam święty spokój z pluskwami.

UAM ubezpiecza studentów bez ich wiedzy

a nie lubię ich (studentów studiów dziennych mieszkajacych w akademikach)za to:

-ze mają akademiki za śmieszne pieniądze,podczas,gdy inni za wynajęcie
mieszkania/stancji płaca kilka razy tyle

-analogicznie-przejazdy-akademiki znajduja sie przeważnie"rzut beretem"od
uczelni,więc odchodzą koszty dojazdu(lub są zredukowane do minimum)

-to co"im się należy" dostaja z kieszeni studentów studiów zaocznych,sa na tyle
bezczelni,ze pozniej nimi gardzą(niedawno była taka głośna sprawa w TV na temat
ograniczenia naboru na studia zaoczne,niestety nie pamiętam jakiej uczelni
dotyczyła),zamiast być im wdzięcznym,bo bez nich pozostaliby w swoich
miasteczkach,bez szans na dalszą edukację

-są pazerni na pieniądze-ile razy sie słyszy o przypadkach sprzedaży notatek,no
bo rozumiem sprzedaż książek,ale notatek?!

UAM ubezpiecza studentów bez ich wiedzy

Gość portalu: vikka napisał(a):

> a nie lubię ich (studentów studiów dziennych mieszkajacych w akademikach)za to:
>
> -ze mają akademiki za śmieszne pieniądze,podczas,gdy inni za wynajęcie
> mieszkania/stancji płaca kilka razy tyle

w temacie akademikow nie jestem mocny,ale skoro juz sa to proponujesz je zburzyc??

>
> -analogicznie-przejazdy-akademiki znajduja sie przeważnie"rzut beretem"od
> uczelni,więc odchodzą koszty dojazdu(lub są zredukowane do minimum)

a to juz nie jest tak jak piszesz. tylko w nielicznych przypadkach obejdzie sie
bez mpk (pp,z jowity na prawo)

>
> -to co"im się należy" dostaja z kieszeni studentów studiów zaocznych,sa na tyle

bzdura. pieniadze na stypendia przychodza z ministerstwa. na dodatek od tego
roku stypendia dostaja tez zaoczni i wieczorowi.

>
> bezczelni,ze pozniej nimi gardzą(niedawno była taka głośna sprawa w TV na temat
>
> ograniczenia naboru na studia zaoczne,niestety nie pamiętam jakiej uczelni
> dotyczyła),zamiast być im wdzięcznym,bo bez nich pozostaliby w swoich
> miasteczkach,bez szans na dalszą edukację
>

nie znam sprawy a z twojego opisu tez nic nie rozumie

> -są pazerni na pieniądze-ile razy sie słyszy o przypadkach sprzedaży notatek,no
>
> bo rozumiem sprzedaż książek,ale notatek?!

ja nie spotkalem sie osobiscie z tym procederem ani na dziennych ani na zaocznych

3 m-ce po ślubie, zmiast radości smutek i stres :(

Nie rozumiem wypowiedzi innych , którzy każą wam wyjęzdżać, prace już macie i z
czasem bedziecie zarabiac wiecej.
A może pogadacie wreszcie tak od serca z teściem, może uda sie osiągnąc jakiś
kompromis, on nie musi się domyslać wszystkiego skoro jest taki tepy, i tak sie
przyzwyczaił - trzeba mu opowiedzieć jak sobie wyobrażacie wspólne mieszkanie,
czego od niego oczekujecie i co on oczekuje od was - tylko taka sazczera rozmowa
może tu coś dać. MOże zgodzi sie wam wynając pokój na waszych warunkach.
A jesli nie, to przeciez wynajęcie pokoju (pokoju nie mieszkania) nie kosztuje
1000 zł , bo w przeciwnym razie którego studenta stac by było na stancję?.....

Stancja

Stancja
hej znalazłam takie ogłoszenie może Tobie to coś pomoże
slawno.to.pl/index.php?option=com_classifieds&Itemid=31 Wynajmę pokoje
na noclegi lub dłuższy okres przy nowej obwodnicy ul. Daszyńskiego 11
tel.059 810 21 47
kom.606658847
Wynajmę na stale 60 m. mieszkanie dwupokojowe z kuchnią i łazienką

czy ktoś z Was mieszka z własną babcią

Zrobiło mi sie przykro przy czytaniu tego wątku. Babcie nie sa niepotrzebnym,
przeszkadzającym potencjalnym spadkobiercom sprzętem. Babcia ma pełne prawo do
ustalania zasad wspóżycia w swoim mieszkaniu na które zapracowała. Jak komuś
się niepodoba mieszkać u babci, to przecież nie musi. Moze przecież wynająć
sobie stancję,kupić mieszkanie, albo wybudować własną willę.

Mieszkanie czy akademik

To byłby dobry pomysł z tym poszukaniem sobie mieszkania, ale:
-trzebaby jeździć do Lublina ogladać, szukaćludzi(nieznajomych tak jak w
akademiku)
-chyba więcej to kosztuje
Chyba muszę liczyć na akademik, a jak go nie dostanę no to będę miała
problem.Duży problem. Dokumenty już prawie skompletowałam.
Liczę na to, że jak poznam już ludzi z roku to potem uda nam się razem wynająć
mieszkanie czy coś... A jak wyglądają ceny stancji?(przezorny zawsze
ubezpieczony...)

Mieszkanie :)

ja złozyłam na administracje i chciałabym znalezc blisko KULU mieszkanie i
wmiarę tanio bo z tego co wiem to wynajecie maiszkania troche kosztuje jak mi
sie nie uda to jeszcze akademik mi zostanie .... za miejsce w akademiku
płaci sie w 2 lub 3 osbowym pokoju cos ponad 200 wiec wydaje mi sie ze za
akademik miesiecznie wyszło by taniej niz za stancje . Kiedys jak szukałam
mieszkania to dzwoniłam do kilku osób które zamieściły ogłoszenia i mowiły ze
300 + opłaty w pokoju 2 lub 3 osobowym a jak chcesz sama mieszkac to nawet 500 +
opłaty wiec teraz już nie wiem moze uda sie cos tanszego znależc

akademik czy stancja?

akademik czy stancja?
Mam dylemat;lProszę więc nie tylko osoby, które na KUL dostały się w tym
roku... ale przede wszystkich tych, którzy już tam uczą się od jakiegoś czasu
Tak więc:co jest lepsze? akademik? czy może wynajęcie w 3 jakiegoś
mieszkanka? Jak wygląda życie w akademiku? Czy naprawdę po 00:00nie ma szans
wrócić do akademika? A przecież na jakiś koncert czy cuś;) czasem trzeba się
wybrać? Gdzie lepiej mieszkać?

Konstantynów - prosze o pomoc:)

Konstantynów - prosze o pomoc:)
Czy ktos moze mi cos powiedziec o Konstantynowie?Zamierzam tam wynajac stancje
i chcialbym sie zorientowac jaka to okolica i jak jest z dojazdami na
KUL?Jesli sie ktos orientuje czy moglby mi udzielic pomocy:)Niestety do
Lublina mam spory kawalek drogi i bede mogl obejrzec okolice pewnie dopiero
podczasz nauki.pzdr!!

szukam do wynajęcia

szukam do wynajęcia
kobieta pracująca szuka pokoju do wynajęcia w Świdnicy, na początek na miesiąc,
ewentualnie gdzie szukać ogłoszeń o stancjach w tym mieście?

Pilnie poszukuję stancji do wynajęcia

Pilnie poszukuję stancji do wynajęcia
Witam!!! młode małżeństwo oczekujące dziecka PILNIE poszukuje do wynajęcia
kawalerki lub stancji 2-pokojowej. Najlepiej umeblowanej i niedrogiej w
centrum Świdnika. Proszę
o kontakt na maila: iza1612884@wp.pl

wynajme min na rok kawalerke lub stancje.

wynajme min na rok kawalerke lub stancje.
Malzenstwo z dzieckiem wynajmie na dluzszy okres kawalerke lunb stancje .
Prosze o kontakt .

Mieszkam na stancji w wieku 26 lat. Obciach???

moze ci sie tylko wydaje ze ludzie sa zniesmaczeni jak slysza ze mieszkasz na
stancji,ale jak chcesz to mozemy razem cos wynajac i tez wyjdzie tanio a juz to
nie bedzie stancja;p

TBS-wiarygodne?

Z tego co sie zorientowałam obecnie niemal wszystkie TBS /poza chyba jeszcze
TBS Południe i TBS Budrem /nie będą budowac w tym systemie.Wielka szkoda ,bo
nie wszystkich stać na mieszkanie własnościowe.Ale polskie prawo zamiast
popierać takie inwestycje dąży do tego,aby sie to po prostu nikomu nie
opłaciło.Prawdopodobnie 3 lata naprzód TBS-y muszą się starać o tego typu
pozwolenie i dlatego rezygnują.Ostatnio czytałam,że znowelizowano ustawę o
TBS,z której zrozumiałam,że w momencie rezygnacji z mieszkania będzie wypłacany
poniesiony wcześniej wkład.Niestety w Krakowie inwestorów jak na lekarstwo,a w
dodatku lokalizacja pozostawia wiele do życzenia.TBS Złocień już wypadł z
gry ,inni tez i nic nie zamierzają budować.Z tego co wiem TBS-y sa
wiarygodne,lecz nie każdy moze sprostać ich wymogom.Ktos może mieć za niskie
lub za wysokie dochody i nie będzie mógł sie ubiegać o tego typu
mieszkanie.Problem stanowi dziś praca,jeśli ktoś nie ma na jej na stałe czy
będzie za nie płacił,/ za stancję musi i nikogo to nie obchodzi/.Podobne są
zasady by się załapac na tego typu M jak w S.M.Snieżka-jedyna która buduje
jeszcze mieszkania lokatorskie.Terminy i usterki zdarzaja sie wszedzie,od umowy
i wykonawcy zależy ,by je usuwać w miarę sprawnie i nie psuć sobie
marki.Uważam,że problem w ogóle tkwi w polskim budownictwie,jest po prostu za
mało u nas budowanych mieszkań.poza tym u nas nadal trwa moda na własnościowe,
gdy w innych krajach tylko sie wynajmuje.Póki w tym kierunku nie pójda politycy
to nic się u nas jeszcze długo nie zmieni.Jeśli jeszcze nie kupiłeś dzwoń do
w/w TBS-ów,lecz dzielnica to Huta,więc nie wiem czy Ci odpowiada-może będą coś
mieć.Pozostali obecnie nic nie mają i nie będą mieli-obdzwoniłam wszystkie.Ja
chciałam coś wynająć w okolicy kampusu UJ lub w poblizu Śródmieścia lecz jak
dotąd nie udało mi niestety nic znależć i jestem niepocieszona,bo szanse mam
znikome z uwagi na brak inwestorów.

stancja

stancja
wynajme stancje w bilgoraju w dobrej cenie pilnie !!! tel514026578

Chata dla żaka - wpisz swoją ofertę

Stancja w dobrym stanie do wynajęcia.
Cześć
5 letnia kawalekra do wynajęcia, za przyzwoitą sumę.
Więcej info telefonicznie.
504019140
Pozdrawiam
Czarek

Poszukuję pokoju do wynajęcia w Białymstoku!!!!!!!

Poszukuję pokoju do wynajęcia w Białymstoku!!!!!!!
Poszukuję stancji w Białymstoku, dla spokojnej licealistki. Czy możecie
pomóc???

Zamieszanie wokół stypendiów unijnych nadal trwa

Zamieszanie wokół stypendiów unijnych nadal trwa
I wcale się nie dziwię nerwom urzędnikom. Szacunkowa kwota jaką ma otrzymać
wojewóztwo podlaskie to 2 805 000 EURO( źródło:
www.1praca.gov.pl/ksztalcenie.php?id_doc=3180)
co jest najniższą!!!! kwotą w Polsce i ok. 2 krotnie mniejszą niż otrzyma
woj. świętokrzyskie, 4- krotnie mniejszą niż warmińsko- mazurskie i 6 krotnie
niższą niż mazurskie, a program dotyczy generalnie wyrównywania szans
edukacyjnych zwłaszcza pomocy w tym zakesie obszarom więjskim i miasteczkom
do 5 tys.gdzie brak jest szkół ponadgimnazjalnych.
Jeśli ta suma okaże się prawdą,a jest to prawdopodobne mto mam w związku z
tym dwa pytania:
1)Co było podstawą określania sum (liczba mieszkańców, odsetek osób na
wyższych uczelniach) i czy rozdzielania dokonują urzędnicy polscy?
2) Gdzie byli posłowie, senatorowie aby walczyć o więcej, i co robiła w tym
czasie armia urzędników Urzędu Marszałkowskiego? Zrobiła sobie wakacje?
Stąd taka różnca dochodu na osobę wymagana do otrzymania stypedium podana w
Gazecie. W efekcie wirtualne wskaźniki 300 zł na osobę mało kto spełni bo
zwyczajnie pewne tych ludzi i tak nie stać na studiowanie.
A o co się rozchodzi? O pomoc do 250 zł miesięcznie dla ucznia szkoły
ponadgimnazjalnej i do 350 zł dla studentów.
Jednak ta pomoc polega na refundacji ( zwrot pieniędzy na zakup książek,
wynajęcie stancji). Oczywiście trzeba pewnie będzie złożyć skomplikowany
wniosek aby urzędnicy mogli się wykazać. Więc należaoby zmienić nazwę
stypedium unijne na refundację unijną bądź inną nie mieszczącą się w ramach
politycznej poprawności zwrotów stosowanych w mowie polskiej.

Zamieszanie wokół stypendiów unijnych nadal trwa

odpowiadam
wcale się nie dziwię nerwom urzędnikom. Szacunkowa kwota jaką ma otrzymać
wojewóztwo podlaskie to 2 805 000 EURO( źródło:
www.1praca.gov.pl/ksztalcenie.php?id_doc=3180)
co jest najniższą!!!! kwotą w Polsce i ok. 2 krotnie mniejszą niż otrzyma
woj. świętokrzyskie, 4- krotnie mniejszą niż warmińsko- mazurskie i 6 krotnie
niższą niż mazurskie, a program dotyczy generalnie wyrównywania szans
edukacyjnych zwłaszcza pomocy w tym zakesie obszarom więjskim i miasteczkom
do 5 tys.gdzie brak jest szkół ponadgimnazjalnych.
Jeśli ta suma okaże się prawdą,a jest to prawdopodobne mto mam w związku z
tym dwa pytania:
1)Co było podstawą określania sum (liczba mieszkańców, odsetek osób na
wyższych uczelniach) i czy rozdzielania dokonują urzędnicy polscy?
2) Gdzie byli posłowie, senatorowie aby walczyć o więcej, i co robiła w tym
czasie armia urzędników Urzędu Marszałkowskiego? Zrobiła sobie wakacje?
Stąd taka różnca dochodu na osobę wymagana do otrzymania stypedium podana w
Gazecie. W efekcie wirtualne wskaźniki 300 zł na osobę mało kto spełni bo
zwyczajnie pewne tych ludzi i tak nie stać na studiowanie.
A o co się rozchodzi? O pomoc do 250 zł miesięcznie dla ucznia szkoły
ponadgimnazjalnej i do 350 zł dla studentów.
Jednak ta pomoc polega na refundacji ( zwrot pieniędzy na zakup książek,
wynajęcie stancji). Oczywiście trzeba pewnie będzie złożyć skomplikowany
wniosek aby urzędnicy mogli się wykazać. Więc należaoby zmienić nazwę
stypedium unijne na refundację unijną bądź inną nie mieszczącą się w ramach
politycznej poprawności zwrotów stosowanych w mowie polskiej.

ZPORR (z którego pochodzą m.in stypendia) to program zarządzany z poziomu
danego wojewóztwa. o podziale pienędzy na wojew. decydują głównie 2 wskaźniki
liczba mieszkańców oraz zagęszczenie, w mniejszym stopniu PKB regionu.
podlasie niestety jest w ogonie i żadne lamenty nic tu nie zmienią. jedyną
nadzieją na przyszłość (2007-2013) jest zmiana zasad podziału tych pieniędzy,
np. wprowadzenie dodatkowych mierników urealniających obraz.
podlaskie nie dostanie 4 krotnie mniej niż warmińsko-mazurskie ani 6 niż
mazurskie (znowu mazurskie? to ile ich jest??) - to bzdura !
podaje tabele finansową ZPORR 2004-2006:
podlaskie - 109,886 mln EURO
lubelskie - 200.997 -/-
warm-mazurskie - 181.947 -/-
śląskie - 279.961 -/-
mazowieckie - 299 -/-
lubuskie - 82 -/-

to tyle...zadałem sobie trud by to wytłumaczyć bo jest to sprawa istotna dla
nas wszystkich
a że administracja ciepri na demencję to już inna para kaloszy.

pzrd wszystkich białostoczan
hubert

poszukuje pokoju do wynajecia od lipca

poszukuje pokoju do wynajecia od lipca
w Chelmie. moze byc stancja lub miejsce w pokoju w samodzielnym mieszakniu-dla
chlopaka-22 letniego,pracujacy, prosze o info na maila.pozdrawiam

Czy ktos moze mi pomoc?

Aleksandrówka, 1pokój przy rodzinie, tani internet
stancja do wynajęcia... osiedle Aleksandrówka, w bloku, 1 wolny pokój przy 3
osobowej rodzinie, tani internet
wdy@wp.pl

szczecin-stancja dla studentów-3 pokoje

szczecin-stancja dla studentów-3 pokoje
Szczecin-Osiedle Arkońskie-do wynajęcia dla osób studiujących-mieszkanie 3
pokojowe (60m kw) zadbane i umeblowane, dobry i szybki dojazd do centrum tel.
505811855 lub 091 4557574

wynajmę stancję

wynajmę stancję
Szukam stancji w głogowie. Proszę o kontakt, jeżeli coś na ten temat wiesz,
odpisz.

Poszukuje do wynajecia mieszkania

Poszukuje do wynajecia mieszkania
Poszukuje do wynajecia malego mieszkania/lub stancji-pokoju z
mozliwoscia tymczasowego zameldowania na min 3 miesiace w Jasle-
krosnie-sanoku lub okolicach. Bezproblemowy, niepalacy,pracujacy
kontakt grzegorzk9@googlemail.com

szukam lokum

szukam lokum
jestem studentem, szukam stancji lub pokoju( najlepiej w domku
jednorodzinnym) do wynajecia od pazdziernika. -lub fajnych osób do wynajcia
mieszkania;)

poszukuję pokoju do wynajęcia w mieszkaniu/domku

poszukuję pokoju do wynajęcia w mieszkaniu/domku
jak w temacie, ja mężczyzna 30 lat pracujący umysłowo, bez nałogów.
Szukam pokoju, stancji od zaraz lub od stycznia 2009.
tel. 0603 769 884

stancja

stancja
Szukam pokoju 1 os. do wynajęcia niedrogo na miesiąc w rej.
Konopnickiej.

Stancja lub ew. kawalerka - pilnie poszukuję

Stancja lub ew. kawalerka - pilnie poszukuję
Witam, pilnie poszukuję w Koszalinie do wynajęcia stancji (mile widziana z
osobnym wejściem) lub kawalerki. Mój nr tel: 791-003-503.

pokoik

pokoik
młoda, pracująca pilnie poszukuje pokoju lub niedrogiej kawalerki do
wynajęcia, może byc stancja, BARDZO WAŻNE!

Poszukuje mieszkania- pokoju do wynajecia.

Poszukuje mieszkania- pokoju do wynajecia.
Poszukuje do wynajecia malego mieszkania/lub stancji-pokoju z
mozliwoscia tymczasowego zameldowania na min 3 miesiace w Jasle-
krosnie-sanoku lub okolicach. Bezproblemowy, niepalacy,pracujacy
kontakt grzegorzk9@googlemail.com

wyrodna czy pozbawiona egoizmu?

zle sie wyrazilam powinnam byla napisac W SYTUACJI a nie NA MIEJSCU.A
pytanie bylo czy wyslalabym Misie do dziadkow.Mam nadzieje ze nigdy nie
stane przed takim wyborem zwlaszcza ze juz nie sa tacy mlodzi. Odlozmy
na bok emocje i popatrzmy na sytuacje ekonomicznie...Zalozmy- TYLKO
ZALOZMY(czytaj ZAKLADAMY CO W TYM MOMENCIE NIE JEST PRAWDA)- ze;
1musze utrzymac rodzicow
2jestem samotna
3mam jeszcze dwojke pozostalych na utrzymaniu w wieku studenckim i
musze zapewnic im stancje wyzywienie itp
4 jestem jedyna zywicielka rodziny i nie mam mozliwosci zarobku w
europie
5 zeby na to wyrobic musze pracowac po 12 godzin 6 dni w tygodniu...
podliczmy:
120 dol x6=720 tyg
wydatki :
szkola dzieci plus rodzice(mowie o swoich wydatkach i przypominam ze
zakladamy ze jestem samotna na zadnegp faceta liczyc nie mige( sponsor
w moim wieku tez odpada;))1400-TO JEST JEDYNIE PRAWDZIWA KWOTA RESZTA
TO PRZYPUSZCZENIA.
mieszkanie z oplatami dla samotnej osoby 600
jedzenie 300
dojazdy 80
moje leki 150 RAZEM 2530....zostaje miesieczniew budzecie AZ 350 dol
POMIJAJAC nasze poprzednie dysputy czy samotna matka moze za te
pieniadze wynajac nianie,albo dac do daycare???Przy czym mieszkanie
policzylam tanio!Moglabym uszcknac na jedzeniu nie przyznac ze dzieci
sa w polsce to dostalabym FS 450 pracujac na czarno
oczywiscie.zaoszczedzone 650...CALY majatek...
Ktos podal przypadek z chorym dzieckiem...tak tu sie zgodze ze
dziewczyna dala sobie rade..bo dziecko bylo chore wymagalo opieki wiec
z mety dostala pomoc...FS dodatek do mieszkania i opiekunczy
plus...poszla po cichu pracowac.Mam nadzieje ze zauwazono ze w
wyliczeniach nie ma nic procz utrzymania!Wobec tego zeby zaoszczedzic
trzeba pracowac 7 dni to da nam dodatkowe 480 dol miesiecznie...No za
to to juz moge oddac do day care corke..ale tylko na 5 dni co
pochlonie1000(plastus i Mis) zostaje CALE OGROMNE 130 dol...dalej nie
mamy opiekunki na weekendy i popoludnia...bo za co?
Jedyne wyjscie z tej sytuacji to domek....I co z malym dzieckiem????
wowczas oszczedzamy 1940 po roku wracamy do polskiz kwota 22000 co nam
starcza na pol roku...po czym nalezy przyjechac ponownie...ALE
HORROR,NO ALE TAK BYM TO ROZWIAZALA GDYBYM NIE MIALA WYJSCIA..jakies
propozycje???ZACHECAM NA PODANIE ROZWIAZANIA DLA SAMOTNEJ MATKI TAKIEGO
BY NIE MUSIALA POZOSTAWIAC DZIECI W POLSCE I NIE MUSIALA ZYC W
UBOSTWIE...NO I POMOC RODZICOM TEZ BY SIE PRZYDALA...
warunki konkursu:
NIE BIERZEMY POD UWAGE ;handlu narkotykami. prostytucji ,znalezienia
sponsora(co na jedno wychodzi),obraboeania banku trudnienia sie
zlodziejstwem ani nabrania kart kredytowych po czym zmycia sie(dla
niektorych to nie zlodziejstwo a wykorzystanie sytuacji:):)
Z GORY DZIEKUJE ZA UDZiAL:))))

Pokój w Mielcu

Pokój w Mielcu
Wie ktoś z Was o pokoju/ stancji do wynajęcia w Mielcu?

Stancje - cena itp.

Stancje - cena itp.
Chciałbym się zorientować ile kosztuje wynajęcie pokoju, najlepiej na
Służewcu i czy istnieje coś takiego jak kaucja zwrotna ? Chciałbym zamieszkać
dopiero w październiku. Czy nie za poźno będzie szukać stancji pod koniec
sierpnia ?

akademik

w wynajętych mieszkaniach / na stancjach ??? (zawsze jest spokojniej)

myśl bo aż razi ta bezmyślność...

Opacz Wielka - pilnie szukam stancji

Opacz Wielka - pilnie szukam stancji
Jeśli ktoś z Państwa zechciałby wynająć mi pokój w tej okolicy to proszę o
wpisanie się w tym wątku

nocleg na warszawskiej.....

nocleg na warszawskiej.....
...czy w Olsztynie , w okolicach tej własnie ulicy jest możliwośc wynajęcia
jakiejkolwiek stancji ? /może prośba nietypowa ale kto
pyta... "wielbłądzi";P /
z góry dzięki za pomoc

student szuka pokoju/stancji

student szuka pokoju/stancji
Spokojny student, bez nałogów szuka do wynajęcia pokoju (stancji) w Piasecznie. tel.0609-987-117

Głupota ludzka na os. Słowicza

"nie dramatyzuj Zosia" -
nie dramatyzuję

"nie rozumiem... to juz nie mozna miec innego
zdania , nie mozna powiedziec, ze mi sie nie podoba i sie dziwic?"
no można ale pytałam już, czemu ma to służyć?? takie dziwienie się? takie
pytanie retoryczne na forum?? PO co?? nie odpowiedziałaś.

Ostatnio oglądałam ogłoszenie-dom do sprzedania, dla mnie kazdy pokój był
koszmarnie pomalowany i urządzony, co sobie pomyślałam , to moje, ale do głowy
mi nie przyszło żeby móc napisać o tym domu, "jak można w czymś takim
mieszkać??", przecież Ci ludzie nie pytali się czy komuś się podoba, to tak jak
w tym wątku dyskusja zaczęła się na zupełnie inny temat

"mi byloby szkoda kasy na takie mieszkania"- takie, to znaczy jakie??

"nie mow tez, ze jedyna alternatywa jest mieszkanie pod mostem-nie
> uwierze w takie bajki" - nie wierz więc, tylko coś zaproponuj, czekam, ciekawa
jestem bardzo,co zaproponujesz mi za kwotę 1056 zł/m-c, taki jest koszt
miesięczny czynszu za 50m mieszkanie i garaż i spłata kredytu za powyższe.

"wyobraz sobie, ze ja mieszkam w wynajetym mieszkaniu" - no tyle to potrafię,
natommiast nie potrafię sobie wyobrazić mieskzania na stancji ja + maż i
dzieci - nie dość ze kosztowało by to dużo, to nigdy nie nasze, i wizja
przeprowadzek co jakiś czas, gdy np. właściciel mieszkania podnosi czynsz, czy
wypowiada je z innej przyczyny w najmniej odpowiednim momencie

na koniec...zosia, nie musisz sie na mnie zloscic czy obrazac. moge
> miec swoje zdanie - nie złoszczę się i nie obrażasz, oczywiście możesz mieć
swoje zdanie, a ja mam prawo do poproszenia o rozwinięcia wypowiedzi, dziwnych
zdań innych ludzi co to sami nie widzieli ale tyle się nasłuchali..
Pozdrawiam

stancja w Tomaszowie Lubelskim

stancja w Tomaszowie Lubelskim
Szukam pokoju do wynajęcia w Tomaszowie - zaczynam studia i nie mam gdzie
mieszkać :( chyba mi przyjdzie gdzieś namiot rozbić. Jesli ktoś ma namiar na
pokój, mieszkanie bardzo proszę o odpowiedź.

poszukuje do wynajecia stancji w Swidniku

poszukuje do wynajecia stancji w Swidniku
Szukam stancji w Swidniku jedno a najlepiej dwupokojowej,moze byc umeblowana
ale niekoniecznie.Prosze o wszelkie inf. na ten temat:-)

Poszukuje stancji

Poszukuje stancji
Samotna matka z 5-cio miesiecznym bardzo spokojnym dzieckiem poszukuje pilnie
stancji do wynajecia. Dajcie znac gdy cos bedziecie mieli.

Szukam stancji w okolicach Howell, New Jersey.

Szukam stancji w okolicach Howell, New Jersey.
Czy moze ktos z tego forum moglby mi wynajac pokoj niedrogo, albo moze zna
kogos kto wynajmuje pokoje?

jest tu ktos z Krauthofera??

o czym wy mowicie? co to jest ten HETMAN I GCH i
Panomarma ???? bo ja wynajelam stancje niedaleko
rynku łazarskiego majac nadzieje ze tam bedzie tak w
miare spoko...... jest tam bazpiecznie?

Celnicy na granicy są w szoku!

Celnicy na granicy są w szoku!
Celnicy, którzy przenieśli się do pracy na wschodnich przejściach
granicznych, z trudem odnajdują się w nowych warunkach. Ich koledzy stojący
przed przymusową przeprowadzką, rozpoczęli protest.
- Przenosiny celników to uratowanie ich miejsc pracy - twierdzi Leszek
Jasiun, pełnomocnik ministra finansów ds. alokacji służby celnej. W związku z
wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej likwidacji ulegają izby i urzędy
celne w głębi kraju. W ten sposób przygotowujemy się do zniesienia barier
celnych z Niemcami, Litwą, Czechami i Słowacją. Celnicy ze zlikwidowanych już
Izb Celnych w Cieszynie, Nowym Targu i Warszawie od ub. tygodnia pracują na
przejściach granicznych na wschodzie. Aż 120 osób otrzymało przydział na
Podkarpacie. W kolejce do przeprowadzki czeka jeszcze prawie 2 tys.
Inspektorów.
Związki zawodowe uważają, że przymusowe przenosiny są wbrew prawu. - To
barbarzyńskie metody - mówi Iwona Fołta, przewodnicząca Federacji Związków
Zawodowych Służby Celnej. - Przenoszonym nie zapewniono mieszkania. Doszło do
przypadków rozdzielenia rodzin. Celnicy, którzy od minionej środy pracują w
Medyce i Korczowej z trudem odnajdują się w nowych warunkach. - To coś w
rodzaju szoku termicznego - twierdzi jeden z nich, odmawiając dalszych
komentarzy. Kierownictwo przemyskiej Izby Celnej stara się pomagać nowym
pracownikom. Ci, którzy nie znaleźli mieszkania, mogą nocować w hotelu
wynajętym na koszt izby. Szukający stancji mają do dyspozycji samochód
służbowy z kierowcą. - Pracownicy otrzymali urlopy na czas przeprowadzki -
wyjaśnia Marek Kachaniak, dyrektor Izby Celnej w Przemyślu. Celnicy z
zachodnich i południowych przejść granicznych stojący przed koniecznością
przenosin, rozpoczęli protest. Domagają się renegocjacji warunków, na jakich
ma to nastąpić. W przeciwnym razie są gotowi przystąpić do tzw. strajku
włoskiego, polegającego na przesadnie skrupulatnym wypełnianiu obowiązków.

pokoj do wynajecia

pokoj do wynajecia

witanko.
amm pytanie w jakich lokalnych mediach mozna znalezc najwiecej
informacji dotyczacych wynajmu.
ewentualnie jakies namiary na banki stancji w sosnowcu albo katowicach.
z gory dzieki.

stancje w Sanoku

stancje w Sanoku
Czy orientujecie się czy można od października wynająć w Sanoku stacjcę i ile
to kosztuje?

bardzo pilnie szukam mieszkania do wynajecia w

bardzo pilnie szukam mieszkania do wynajecia w
stargardzie szczecinskim - mieszkania 1 - 2 pokojowego, stancji

stancja/mieszkanie studenckie w Szczecinie

stancja/mieszkanie studenckie w Szczecinie
Siemka :) jestem przyszłą studentka PAM-u i poszukuje dziewczyny również z
PAM-u do wynajęcia jakiegoś mieszkania. Zainteresowanych proszę o kontakt :)
gg: 7110941

Stancja Białystok

Stancja Białystok
Hej,szukam ludzi zainteresowanych wynajęciem mieszkania, najlepiej studentów
rozpoczynających swoje zmagania na AMB:),jeśli ktoś szuka czegoś jak ja to
podaję swoje gg: 9478088, razem łatwiej:)

gdzie najwięcej ofert ze stancjami w necie?

gdzie najwięcej ofert ze stancjami w necie?
szukam od wrzesnia do wynajęcia pokoju z netem w wawie lub piastowie . może mi doradzicie miejsce w sieci gdzie mógłbym znalezc najwięcej ofert tego typu?
pozdrawiam

stancja pomocy !

stancja pomocy !
Czesc ! Orientujecie sie gdzie w Katowicah mozna by tanio wynajac jakies
mieszkanko już za niedługo studia a ja nie mam gdzie sie zaczymac a
akademik nie wchodzi w gre .Bardzo bym prosła o odpowiedz .Pozdrawaiam

POSZUKUJĘ POKOJU DO WYNAJĘCIA

POSZUKUJĘ POKOJU DO WYNAJĘCIA
dziewczyna szuka stancji w sulejówku blisko stacji, cenę można negocjowac,505-
518-083 ewa-mierzejewska@o2.pl

szukam stancji!!!

szukam stancji!!!
poszukuje stancji lub calego mieszkania do wynajęcia mozliwie w poblizu
wydzialu biologii univ.szczecinskiego

stancje

stancje
Studentkom wynajmę od grudnia pokój 1 os cena 350 za wszystko i miejsce w
pokoju 2 os cena 300 zł za wszystko. Mieszkanie studenckie 76 m kw. Centralne
ogrzewanie gazowe.Do centrum 10 min środkami komunikacji.
Kontakt Ewa 012 29 61 555

mieszkanie w Krakowie

mieszkanie w Krakowie
hej. chciałybyśmy wynająć z koleżankami samodzielne mieszkanie w krakowie na
semestr letni, ale nie jesteśmy stąd i nie bardzo wiemy jak się do tego
zabrać, gdzie poza e-stancją można szukać ogłoszeń? proszę o odpowiedź

Kraków - jak szukać pokoju?

Kraków - jak szukać pokoju?
Potrzebuję jednego pokoju do wynajęcia w okolicach miasteczka studenckiego, AP
itp. Wiecie jak szukać, są jakieś banki stancji? Coś w tym stylu? Może jakieś
studenckie biuro pośrednictwa. Dzięki z góry za odpowiedzi.

Rodzicom na pohybel

Gość portalu: pom napisał(a):

> Nieprawda, że nie mozna mieć własnego mieszkania, jeśli się tylko chce.
> Zarabiałam nędznie, wyszłam z domu tak jak stałam, kiedy wynajęłam stancję,
> potem szrpnęłam się na wynajem mieszkania. Wkurzało mnie, że tyle daje komuś
na
>
> mnie zarobić i postanowiłam kupić własne. Nieważne gdzie i jakie, byle być na
> swoim. No i kupiłam - 20km za miastem, musiałam dojeżdżać do pracy PKS-em,
> mieszkanie było zrujnowane. I to było dla mnie ogromna suma, bo nie miałam
NIC
> oprócz debetu na koncie. Ale dosłownie stanęłam na głowie. Kupiłam, z wielkim
> trudem. Jakieś koszmarne kredyty za 30%, bo nawet rodzina nic nie pożyczyła.
> Remont "tymy tencami", do dziś pamiętam wylewanie betonu o 4 rano.:))
> Sprzedałam fuksiarsko - 2,5 razy przebijając cenę. Kupiłam następne, ale też
> malutkie. Za to już na miejscu. I to wszystko, kiedy cieniasowo przędłam i
> jeszcze musiałam fundować sobie kształcenie.
> Mam nadzieję mieszkać za parę miesięcy w fajnym wypasie, bo i lepiej z kaską,
> ale wiem ile wysiłku mnie kosztowało, by mieć własne m. Ale bardzo chciałam,
> przede wszystkim CHCIAŁAM znaleźć wyjście, choć z pozoru było beznadziejnie.
> Czyli jak się chce........ nkt mi nie przetłumaczy, że nie mozna!!!
> Kwestia motywacji.

Widzisz Pomka ,to nie jest juz takie proste gdy masz dziecko .Ja moge
niedojadac , mieszkac byle jak ale jestem zakogos odpowiedzialna.Musze go
nakarmic,ubrac,kupic mu ksiazki do szkoly, dac na wycieczke szkolna etc. Mam
skazac dziecko na drakonskie warunki ?Zreszta o czym tu mowic...moje zarobki
nie wystarczaja do konca miesiaca wiec ....

Polecam zwiedzanie "na własną rękę" :)

jojoj ojojoj te 3 dinary to były za dojazd na stancję, żeby potem
pociągiem gnać do Tunisu. Oooo kolejny osobnik co musi więcej rybek
spożywać

Tu akurat zgoda - musze więcej rybek - ale nie przepadam za bardzo

3 dinary za dojazd do stacji w Hammamecie to sie zgadza ..
ale jak opowiadali ludzie w Tunisie - najlepiej jest wynając na cała dobe
taxi w Tunisie i ciebie wszedzie zawiezie .. chyba , że jestes superambitny i
chodzisz na pieszo ...
nie wiem ile kosztuje ???

mediny - Assuan , Kair , Hammamet, Kairuan ,Tripolis , Tunis , Fez , Marakesz
Rabat Agadir Stambuł - uważasz że mało tego ????

stąd pisze o zmeczeniu materiału a Kartagina w porównaniu z Leptis Magna czy
chocby Sabratą to naprawdę nie ma co porównywać

Ja zawsze staram sie zobaczyć stolice danego kraju w którym jestem
jak sie da oczywiście ..

A samodzielna wycieczka z Hammametu do Tunisu powinna zawierać własnie to
co oferują czy to rezydenci czy to biuro Sahela czyli w Tunisie własnie Medine
, kosciół francuski chyba główna ulice dzielnice ambasad i Kartagine z ruinami
i Sidi Bou Side i jeszcze jaedn koścół francuski i oczywiscie Muzeum Bardo
- z mozajkami

a co jeszcze chcesz ogladac ????????

Wybrałem sie z Hammametu do Nebulu - najpierw wystałem sie na przystanku
autobusowym ale zlitował sie nade mna jakis Taksówkarz i mnie zabrał - potem
połaziłem po medinie i na końcu ichnia Policja chciała mi przawie zabrać
kamerę bo nieopatrznie skierowałem kamerę na ichni posterunek - dobrze , że
jechał taksówkarz z którym akurat gadałem z 10 minut temu o cenie powrotu
-ale wtedy nie skorzystałem .. dobry człowiek zabrał nas szybko i sprzed
tego posterunku zanim policjant wrócił i do Hammametu za 6 DT ..

oczywiście nic nie mam przeciw samodzielnym jazdom szczególnie młodych ludzi
na wycieczki !!!!

zawsze jest cos za coś ale nie przesadzajmy , ze samodzielne pętanie sie
po krajach arabskich to takie top trendy

Bez przesady !!!!

pzdr deoand

Mieszkanie, stancja - jakie ceny?

Mieszkanie, stancja - jakie ceny?
Od marca przyszlego roku bede mieszkac w Warszawie. Chcialabym zorientowac
sie, jakie sa ceny mieszkan jednopokojowych, jak to wyglada w przypadku
wynajecia jednego pokoju i czy trudno jest cos znalezc.

POKOJE STUDENCKIE DO WYNAJECIA

POKOJE STUDENCKIE DO WYNAJECIA
skladajcie oferty z cenami i danymi (jak dojechac, gdzie, jak lazienka, WC,
kuchnia...) zrobmy taki maly Bank Stancji

Ciąża i zdrada

Ciąża i zdrada
Witam. Tak sobie zajrzałam na to forum. Ale skoro już tu jestem, to coś napiszę: Gdy byłam w siódmym miesiącu ciąży (4 lata po ślubie) dowiedziałam się, że mój mąż kocha inną kobietę - koleżankę z jego pracy. Wszyscy o tym wiedzieli, tylko nie ja. A dowiedziałam się o tym w dosyc prosty sposób. Byłam na zwolnieniu lekarskim, a mąż miał na rano do pracy. Wstałam, uszykowałam mu śniadanko, dałam buzi na do widzenia i wyprawiłam do pracy. Dzień był dosyć ładny (lipiec) więc postanowiłam pójść na spacerek, zrobić niespodziankę mążusiowi i przyjść po niego do pracy. Wlokę się z tym wieeelkim brzuchem, spotykam współpracownika i się pytam gdzie jest M. "M.? M. ma dzisiaj wolne, nie powiedział ci?" A mnie jakby piorun strzelił. Nie wiem czemu, ale wiedziałam co się kroi. Nagle zdałam sobie sprawę, że mąż coś za dużo gadał o jakiejś tam koleżance z pracy, zaczełam przypominać sobie dziwne telefony, dziwne jego spoźnienia, opowiadania, jak to szukał z koleżanką stancji dla niej do wynajęcia i że (niby w żartach) ona by u nas zamieszkała, bo biedactwo nie ma gdzie się podziać. Ledwo doszłam do domu. W domu ryczałam, ryczałam, ryczałam. Przyszedł mąż i jak mnie zobaczył, to od razu mi wszystko powiedział, nawet nie musiałam "naciskać". Długo, bardzo długo rozmawialiśmy. Nie pakowałam go, nie wyrzucałam z domu, nie brałam rozwodu tylko... rozmawiałam. Z tego całego stresu po paru dniach dostałam skurczów i musiałam leżeć w szpitalu, z krótkimi przerwami leżałam tam ponad dwa miesiące. Zaczeło się po malutku wszystko naprawiać, tamta kobieta też zrozumiała, ża to chyba nie za bardzo ma sens, tym bardziej że już niedługo przyjdzie na świat nasze dziecko. Jak urodził się synek, to jak ręką odjął. Mąż po prostu do rany przyłożyć. Kochający, cudowny mężczyzna i ojciec jakich mało. Pomógł mi wyjść z bardzo ciężkiej depresji poporodowej. I w ogóle szkoda pisać, ale był naprawdę cudowny, i jest cudowny. Ale mimo,że minął od tego wszystkiego prawie rok, synek ma już 9 miesięcy, to nie mogę o tym do końca zapomnieć, nie wypominam mu, nie robię wyrzutów, ale pamiętam i już nie ufam.

POSZUKUJĘ STANCJI DO WYNAJĘCIA

POSZUKUJĘ STANCJI DO WYNAJĘCIA
interesuje mnie 1 pok. w Lublinie,za kwotę do 320 zł m-cznie.Jak coś
będziecie słyszeć, wiedzieć, dajcie znać koniecznie.

wkurzona.........

a moze by tak jakas kamerke dysketna zainstalowac i podpatrzec co ten sasaid
porabia - przypomnialo mi to krazacy w neci film o babciach ktore wynajely
stancje studentowi - byla by pewnie neizla checa

AB ma mniejsze szanse na uniwersytet

to warto przeczytac
Koniec akademików?

Akademik. Pępek studenckiego świata, wylęgarnia anegdot, miejsce wiecznych
balang, studenckich miłości i intensywnej pracy na dzień przed sesją. Studenci
wybierają go jednak na mieszkanie nie po to, by mieć co wspominać po latach.
Raczej dlatego, że jest tani. Nawet o połowę tańszy od stancji. Ta sytuacja
może się jednak zmienić już od początku zbliżającego się roku akademickiego -
pisze "Gazeta Krakowska".

Uchwalony przez Sejm i przekazany do Senatu akt prawny likwiduje dopłaty do
akademików i stołówek studenckich. Co oznacza, że już od września jedne i
drugie mogą podrożeć nawet o 100% - podaje dziennik. Studiowanie staje się
coraz droższe - mówi Ola, studentka II roku socjologii w Uniwersytecie
Jagiellońskim, mieszkanka akademika Żaczek. Jeśli odbiorą mi refundację, a
obiady, jak słyszałam, podrożeją o 100% - jestem co miesiąc 140 zł "w plecy".
Dla mnie to dużo. Lubię klimat Żaczka, ale już rozmawiamy z koleżankami, czyby
nie wynająć w kilka osób stancji na mieście.

Tak to może wyglądać - mówi "Gazecie Krakowskiej" Grzegorz Murzański, prezes
fundacji "Bratniak", zarządzającej akademikami UJ. Możliwy jest jeszcze
bardziej czarny scenariusz. Nowa ustawa zmienia wiele, m.in. nie pozwala już
modernizować akademików z funduszu pomocy materialnej dla studentów. Co
oznacza, że ich cenę może trzeba będzie podnieść, żeby zapewnić środki na
remonty. Druga sprawa to stołówki studenckie. Obiad dla studenta kosztował w
nich dotychczas ok. 4 zł. Nowe prawo nie tylko mocno trzepnie studentów po
kieszeniach, ale, jestem o tym przekonany, spowoduje upadek tych stołówek. Bo
kto będzie tu jechał przez pół miasta z III Kampusu, jeśli za te same pieniądze
zje coś w fast foodzie? A już zupełnym kuriozum jest zapis, mówiący o zrównaniu
praw stypendialnych studentów dziennych i zaocznych. Liczba uprawnionych
wzrośnie nawet trzykrotnie. (PAP)

Wynajmuj, zamiast kupować

moi drodzy po co kłótnie?
Takie udawadnianie na forum swoich racji nic nie da. Jednemu pasuje
bardziej Kaśka (kupno na kredyt), drugiemu Maryśka (najem).

Powtarzanie, że mieszkanie kupione na kredyt należy do banku przez
30 lat od razu skreśla w moich oczach rozmówcę, bo takie rozumowanie
świadczy, że mam do czynienia z je.łopem. Zapamiętaj: mieszkanie
jest tego kto wział kredyt. Bank ma tylko roszczenie o określona
kwotę.

Najem ma plusy i minusy, kupno na kredyt również. Kazdy powinien
rozwazyc jakie rozwiązanie jest dle niego lepsze.

Ja wybrałem kupno na kredyt mieszkania docelowego 84 m, 4 pokoje
(ale nie krytykuje tych co wynajmuja bo chcą lub muszą).

Poza aspektami finansowymi wazne było dla mnie również: poczucie
stabilności (mam coś własnego) i bycie na swoim (remonty, urzadzanie
wg swojego uznania, brak stresu, że wynajmujący wypowie umowe lub
podwyższy opłaty).

Poza mieszkaniem docelowym dla siebie (kupionym w 2004 r.), kupiłem
równiez na kredyt drugie mieszkanie 40 m jako inwestycję (2006). Nie
jest dla mnie ważne, ile na tym drugim mieszkaniu zarobię -
wystarczy mi, żeby opłaty z najmu starczyły na ratę kredytu na 35
lat. Za 35 lat pójdę na emeryturę i niech to mieszkanie będzie nawet
w stanie do generalnego remontu - to mnie ono nie kosztuje obecnie
nic, a kiedys będę mógł je sprzedać, aby miec pieniądze na starość,
albo sprezentowac dziecku za 20 lat (które bedzie je mogło wtedy
jeszcze 12 lat spłacac zamiast wynajmować u kogos stancję).

Jestem ciekaw, czy ci którzy udowadniają wyższosć wynajmu nad
mieszkaniem na kredyt, sami mieszkanie wynajmują? Ja po 6
przeprowadzkach miałem na samą myśl o kolejnej w perspektywie
odruych wymiotny. Z czasem masz coraz więcej rzeczy, dochodzi
dziecko, i przenoszenie się z jednego mieszkania do drugiego staje
się coraz bardziej uciążliwe. Nie mówiąc już, że małżeństwo z
DZIECKIEM ma problemy z wynajęciem mieszkania.

Wg mnie wynajmować można tak do góra 30 roku życia, kiedy się jest
singlem, zmienia pracę. Po 30 czas na stabilizację, rodzinę, i wtedy
czas zdecydować się na własne mieszkanie. Po 30 mieszkanie z
rodzicami czy w wynajętym mieszkaniu to wg mnie nienormalna sytuacja.

Biura pośredniczące w wynajęciu stancji

Biura pośredniczące w wynajęciu stancji
(w Krakowie)
Wie ktoś może, gdzie takie się znajdują???
Będę wdzięczny za wszelką pomoc.

Wynajme pokój w Wawie

Wynajme pokój w Wawie
Witam.Będe studiował Farmacje w Wawie i chciałbym wynając pokój/stancje na
OChocie ( dobry dojazd do wydziału). Oferte proszę składac na emeil
tom3012@o2.pl lub nr gg 2249127

ślam'owaci farmaceuci ;)

ja sie wogóle nie orientuje w cenach akademika, pokoji, stancji; ale chyba na
początek lepiej pomieszkać w akedemiku poznac ludzi, potem można z kimś już
znajomym wynając jakies mieszkanie.
ale najpierw trzeba dostac tam miejsce

Nowa gra....

Stancji u pani Krysi nie wynajmę

Akademiki CM-UJ!!!

a oto odpowiedź dla was:)
Mieszkalam w tych akademikach juz 2 lata. I dalej bede mieszkac. Trzeba
przyznać ze nie sa to "normalne" akademiki, znaczy sie... takie typowo
studenckie, o jakich krążą legendy nie wiadomo jakie. Znaczy się jest zazwyczaj
spokojnie, ładnie, kulturalnie... no bo wiadomo. CM-UJ sie uczy w nocy o polnocy
o kazdej porze. Chcac nie chcac to mninimum, zeby sie utrzymac na studiach, to i
tak sporo nauki. Serio serio.
Hmmm... "A" jest spoko. I "C" też - w miare. Ale jednak najlepiej
mieszkać w "B". Bo tam jest jakby takie "centrum", dużo się dzieje... chyba
najwięcej ludzi mieszka... i chyba jest najciekawiej. Ale to tylko moje
spostrzeżenie, moze nawet subiektywne, bo mieszkam w "B" wlasnie.
Pokoje sa dwuosobowe. Na 2 pokoje przypada 1 łazienka. W zaleznosci od
pietra warunki sa rózne. Nie wiem czy teraz na wakacjach cos wiecej remontowali,
ale od 10go pietra w dol, do 5go wlacznie - pokoje i lazienki sa bardzo ladne,
wyremontowane. Niektorzy jednak wola sobie zamieszkac w jakims obskornym pokoju,
jakich jest wiele, zeby moc sobie sciany na wlasna reke pomalowac na kolorowo.
Bo tych "wyremontowanych" nie mozna.
I nie trzeba sie bac wspollokatora, bo ludzie sa fajni, naprawde... w
wiekszosci porzadni i kulturalni... bo studia renomowane, ot co! :) a jak sie
trafi ciezki przypadek to mozna isc spokojnie z protestem do kierownika i bez
problemu przydziela cie gdzie indziej. Mozesz sobie zazyczyc sama pokoj, ale
bedziesz musiala placic za dwoch. Ale wielu jest takich co z samego faktu ze sie
kwaterowali indywidualnie i mieszkali sobie sami, bo im kierowniczka nikogo nie
dobrala, lub po prostu o nich zapomniala... i tym sposobem moj kolega mieszkal
przez caly prawie rok sam, a przydzielili mu goscia bardzo zreszta milego
dopiero w maju.
Oczywiscie, zeby byc szczerym - imprezy sie zdarzaja. Najczesciej w
pokojach lub na korytarzach, albo - rzadziej - w specjalnej sali, ktora jest
stworzona do tego celu. Ale z wynajeciem i organizowaniem tam imprezki jest duzo
zachodu i ludziom sie nie chce, po prostu. Akademik jest super i nie warto
zamieniac go na stancje - takie jest moje zdanie. Zawsze jestes miedzy ludzmi,
ktos cie odwiedzi, przyjdzie na herbatke, jest z kim pogadac, jest od kogo cos
pozyczyc, skserowac, itp. Akademik jest solidarny! I dzieki niemu mozna poznac
wielu swietnych ludzi, zawrzec prawdziwe przyjaznie... To sie nazywa studiowanie
"naprawde". Najlepsze wspomnienia ma sie wlasnie z akademika. Amen! Pozdrawiam:)

Gliwice studentka szuka stancji

Gliwice studentka szuka stancji
Studentka pierwszego roku PŚ (ETI) poszukuje pokoju 1 lub 2-osobowego do
wynajecia (blisko uczelni).

Stancja w Grodzisku

Stancja w Grodzisku
zastanawiam sie dlaczego trudno jest znaleźć pokój do wynajęcia w Grodzisku,
w internecie brak ofert, może ktos z was ma jakies namiary na pokój do
wynajmu? dzięki z górty!:-)