Oglądasz posty wyszukane dla frazy: ŚRODKI PODNIECAJACE DLA KOBIET

Liczba ofiar USA w Iraku przekroczyła setkę

A ilu ludzi zgineło w Korei, Wietnamie, Portoriko, Bośni ,
Kosovie, Jugosławii itp. itp. Przyczepiliście się do tego World
Trade Center i powtarzacie wszyscy jak idioci że to była wielka
tragedia XXI wieku.
Zapomniał Sz. Panie "X" jak amerykańskie samoloty bombardowały
Serbię i rujnowały ten kraj. Dziesiątki cywilów : dzieci i
kobiet gineło co dziennie .Pan może nie pamięta ale ja bardzo
dokładnie bo przelatywały mi nad głową. Strach wywołany
odgłosami ryczących silników samolotów oraz huk eksplozji odbił
swoję piętno na mojej i na psychice każdego Bałkańca.
Kraj jako tako obroniliśmy ...pomino przegranej. Walkę z
Goliatem ciężko wygrać ale honor pozostał .
Jak uważasz czy "państwowy teroryzm różni się czymś od tego z 11-
go września " Odpowiem ci krótko i zwiężle : to jedno i to samo
tylko środki są inne" .
Życze ci obyś nigdy nie musiał przeżyć tego co przeżyliśmy my.
A ta bajka o World Trade Center to fikcja. I dlatego nie
podniecaj się tylko rusz głową i zastanów się kto tak naprawde
zyskał najwięcej z tego tzn. "aktu teroru", paranoja....

 » 

Nie chcę karmic piersią!

hej,
kazda matka ma prawo wyboru, jak bedzie wychowywala swoje dziecko. Ty tez masz
do tego prawo.
Zastanow sie tylko nad wadami i zaletami karmienia piersia, a potem nad wadami
i zaletami karmienia butelka. Jak sie zrobi takie zestawienie, to wiecej plusow
przemawia za karmieniem piersia bo przede wszystkim jest to wygodniejsze,
lepsze dla malucha, nabiera poprzez pokarm matki odpowiednich srodkow
uodparniajacych na choroby i alergie, jest zdrowsze i udowodniono, ze dzieci
takie sie wychowuja lepiej, szybciej staja sie usamodzielnione.
Ja na przyklad raczej wybiore karmienie piersia, bo wiem ze podam dziecku
pokarm naturalny, taki, jakim do tej pory odzywialo sie w macicy, pokram
zdrowy, zawsze gotowy i nie bede musiala stac po nocach aby grzac jedzenie do
butelek. No chyba - ze bede musiala, bo na przyklad moje piersi nie naprodukuja
tyle mleka ile potrzeba.
Ja sie wygladem nie martwie, bo znam duzo matek ktore zarowno przed jak i po
karmieniu maja jedrne piersi. Zreszta jak facet ma kochac, to kocha niezaleznie
od wygladu. Jak ma sie byc podniecajaca dla faceta to go i tak bedzie wszystko
w kobiecie podniecalo, niezaleznie od jej wygladu. Dla mnie akurat piersi nie
maja az tak duzego znaczenia, czy straca wyglad czy nie. I tak bedzie je tylko
ogladal je moj maz, a dla niego zawsze byly atrakcyjne, chociaz malutkie.
Pozdrawiam i zycze dobrego wyboru - takiego ktory dla Ciebie i Twojego dziecka
bedzie najlepszy!
Pa, Elzi i dzidzia 26 tyg.

dlaczego w gumce nie jest fajnie ?

dlaczego w gumce nie jest fajnie ?
Osobiście bardzo nie lubię używać prezerwatyw.Doznania w czasie stosunku są
conajmniej o 80% uboższe.Do tego dochodzi dyskomfort zkładania,zdejmowania
itd.Rozumiem że bywają sytuacje w których trzeba się "ubrać",ale na samą myśl
o tym mi opada.Słyszałem że sa gumki wyjątkowo cienkie i pokryte środkiem
podniecającym.Kobietom jest to chyba obojętne ( pomijam agencje towarzyskie).

dlaczego w gumce nie jest fajnie ?

Gość portalu: olivier napisał(a):

> Osobiście bardzo nie lubię używać prezerwatyw.Doznania w czasie stosunku są
> conajmniej o 80% uboższe.Do tego dochodzi dyskomfort zkładania,zdejmowania
> itd.Rozumiem że bywają sytuacje w których trzeba się "ubrać",ale na samą myśl
> o tym mi opada.Słyszałem że sa gumki wyjątkowo cienkie i pokryte środkiem
> podniecającym.Kobietom jest to chyba obojętne ( pomijam agencje towarzyskie).

> Dlaczego w gumce nie jest fajnie?.
> To dokladnie jest tak samo jak sluchac Chopina przez sciane.

 » 

kobieta polska w REKLAMIE

Norma
Norma.
Rekamy proszków do prania: kobiety
środki antydepresyjne: kobiety
sklepy (np. biedroneczka) : kobiety
Bo mężczyźni nie piorą, nie robią zakupów i nie miewają trudnych chwil.
Są generalnie po to, żeby podniecać się na widok kobitek wątłych jak źbła
trawy, a to za przyzyną doskonałych produktów spożywczych bez cukru ;)

A tak poważniej: mnie ostatnio rozbroiła reklama seri, o ile się nie mylę
Deagostini "klasyka iteratury dla kobiet"; seria mniej lub bardzij znanyvh
romansideł. To jest, według twórców reklamy "literaura dla kobiet" ;)
No to ja serdecznie dziekuję, nie skorzystam. Pozostanę już raczej przy tej
bardziej "męskiej" ;)

ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP

Pięknego, słonecznego dnia gość wybrał się z żoną do Zoo. Żona,
bardzo atrakcyjna kobieta - makijaż, letnia, różowa, kusa
sukieneczka, spięta paseczkiem, pończoszki samonośne...
Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok
jakby oszalał, zaczął skakać po kratach, chrząkać, zwisać na jednej
łapie, drugą waląc się w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż,
zauważywszy to podniecenie małpy, zaproponował żonie, żeby podrażnić
zwierzę jeszcze bardziej i zaczął podsuwać jej pomysły : obliż
usta... , zakręć tyłeczkiem .. Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl
zaczął
wydawać takie dźwięki, że chyba by zmarłego obudził.
"Rozepnij pasek..." (goryl niemal rozginał kraty z napięcia),
"Unieś sukienkę nad rajstopy" (goryl kompletnie oszalał).
Nagle facet załapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę
do środka, zatrzasnął drzwi i krzyknął z wyrzutem:
- A teraz mu wytłumacz, że boli Cię głowa

K_A_W_A_Ł_Y :)

bol glowy !!!! super !!!! dla kobiet!
Pieknego, cieplego dnia wybral sie do zoo pewien gosc z zona.
Zona, naprawde atrakcyjna, makijaz, letnia rozowa sukienka spieta paskiem,
ponczochy samonosne...Gdy szli pomiedzy klatkami malp, zobaczyli goryla, ktory
na ich widok jakby oszalal i zaczal skakac na kraty,
chrzakac, zawisac na jednej rece, i druga uderzac w czaszke, najwyrazniej
niesamowicie podniecony.
Maz, zauwazywszy podniecenie malpy, zaproponowal zonie podraznic go
jeszcze bardziej i zaczal podsuwac pomysly: obliz usta, zakrec
tyleczkiem...
Zona wykonywala jego instrukcje, a goryl zaczal wydawac takie dzwieki,
ze chyba obudzilby martwego. "Rozepnij pasek..." (goryl prawie juz
rozginal kraty z napiecia) "a teraz odciagnij sukienke nad
ponczochy..." (goryl oszalal kompletnie). Nagle facet zlapal zone za wlosy,
otworzyl drzwi klatki, wrzucil zone do srodka, zatrzasnal drzwi i powiedzial:
A teraz mu sie wytlumacz, ze boli cie glowa...

FIBIN to ...

Nie było mnie tu jakiś czas, bo właśnie byłem na strasznym zadupiu w Afryce,
jak proponowałeś, i próbowałem namawiać bambusów do czytania książek, bo "tam
chamy to dopiero nie czytają", ale totalna klapa!
W ogóle nie chcieli ze mną gadać, tylko cały czas zaglądali przez okienka do
jakiejś bambusowej chałupy, wrzeszczeli, kłócili się, podniecali, wymieniali
jakieś kości i paciorki. Co kilka dni ktoś z chalupy wychodził i wtedy wszyscy
strasznie się cieszyli i oddawali mu niemal boską cześć. Co jakiś czas również
ich obrzydliwy czarownik wchodził do chałupy, rozlegały się dziwne dźwięki i
podniecenie wśród asfaltów wzrastało i dopiero trudno się było dopchać do
okienka. A czasem tylko wrzeszczał coś do środka przez dziurę w drzwiach.
Próbowałem zainteresować ich ksiażkami, ale dali mi wyraźnie do zrozumienia,
żebym spadał, kilku z nich nawet dość wulgarnie i jednoznacznie pokazało mi co
o mnie myślą i gdzie jest moje miejsce. Myślę, że tylko mój nieapetyczny zapach
i wrodzona brzydota uratowały mnie przed zjedzeniem, albo - co gorsza -
wrzuceniem do chałupy.
Widziałem również mocno utuczone kobiety i mężczyzn, które rzekomo miały byc
nagrodą dla jakoiegoś zwycięzcy lub zwyciężczyni(?). Czy rozumiesz coś z tego,
drogi przyjacielu?
W końcu się zniechęciłem i wróciłem na stare śmieci i do moich kochanych
Bebowców, którym czarnuchy nie dorastają do pięt.
Pzdr:)

apel do kobiet ktore chca usunac

do tereski121
tereska121 napisała:

> wlasnie ja jestem takim przypadkiem tylko cofajac sie wstecz bylam
> w liceum zero srodkow do zycia juz teraz maz tylko trzy lata
> starszy i do tego cudzoziemiec jednym slowem mowiac przerypane ale
> moja dziewczynka ma juz siedem lat skonczylam liceum zdalam przy
> niej mature i uczylam sie dalej. zycie nie jest lekkie....

I dalej w tym samym stylu. Teresko, 7 lat temu nie było jeszcze
giertychowskiej amnestii, więc dziwię się, że udało ci się maturę
zdać. Liczba i rodzaj twoich błędów nasuwa myśl o nieskończonej
podstawówce. Z twojego bełkotu trudno nawet jakis sens wyłapać.
Co do aborcji natomiast - nie podniecaj się opisem zabiegów,
zwłaszcza że nikt nie robi tego w celu epatowania siebie i
otoczenia, zwróć natomiast uwagę na fakt, że szermowanie argumentami
o "człowieku" w przypadku kilkutygodniowego płodu, który w żaden
sposób nie przypomina człowieka (tu przydałaby ci się prawdziwa
wiedza biologiczna, której nie zdobyłaś zajęta pieluchami, zupkami i
kupkami) służy tylko do narzucania swoich poglądów przez pewne
środowiska osobom, które nie podzielają ich przekonań.
I pozwól sobie powiedzieć, że wbrew temu, co piszesz dalej, aborcja
nie jest rozwiązaniem stosowanym przez kobiety psychicznie
niezrównoważone - natomiast takie niezrównoważenie wykazują rozmaici
obrońcy zygot.

zdarzają się molestujący ginekolodzy

Bzdury. Od 18 roku życia chodzę do ginekologów mężczyzn i nigdy nie zdarzyła
się jakakolwiek dwuznaczna sytuacja. Swoją drogą atmosfera podczas badania na
fotelu ginekologicznym, kiedy kobieta półleży z nogami na metalowych widełkach
a lekarz opowiada jej co ma w środku w porządku a co nie jest szalenie
erotyczna. Weź walnij znajomą w głowę.
Wyobraź sobie lekarza, który widzi kolejną pacjentkę danego dnia (setną?
tysięczną? w swojej praktyce) z np. zagrożona ciążą, grzybicą, mięśniakami,
chlamydiozą, kłykcinami lub inną przypadłością. Sądzisz, że go to podnieca?
Jak mnie wkurzają takie opowieści bab z kruchty. Mają tyle sensu co zarzucanie
proktologowi, że wybrał tę specjalizację bo jest ukrytym gejem.

Poruszające zdjęcie Oliviero Toscaniego przeciw...

Poruszające zdjęcie Oliviero Toscaniego przeciw..
@ lola:
he he
niezła z ciebie lola :P
ja jestem facetem, nie mam już nastu lat i uwierz mi, że nie przepadam za kobietami typu modelek (w sensie iż chudo-szczupłych)
a poza tym nie mam ani jednego znajomego, któremu tak naprawdę podobałaby się taka kobieta

owszem - można podziwiać urodę, zgrabność, ale "naszym" skromnym zdaniem takie chudości nie mają w sobie tego czegoś...

oczywiście nie popadajmy w skrajnoć - otyłości także mówimy nie

a nie ma lepszego środka podniecającego od leciutko zaokrąglonego brzuszka i bioderek (vide tancerki uprawiające taniec brzucha - nie widać u nich absolutnie żadnych "kaloryferków")

pozdrawiam

mojmaz

w dniu Kobiet - prezent dla Panów

w dniu Kobiet - prezent dla Panów
ode mnie dla wszystkich Panów czytających,
prezent do dowcip:

Pięknego, ciepłego dnia wybrał się do Zoo pewien gość z żoną. Żona, naprawdę
atrakcyjna, makijaż,
letnia, różowa sukienka spięta paskiem, pończochy samonośne...
Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby
oszalał i zaczął skakać
na kraty, chrząkać, zawisać na jednej ręce, i drugą uderzać w czaszkę,
najwyraźniej niesamowicie
podniecony.
Mąż - zauważywszy podniecenie małpy, zaproponował żonie podrażnić go jeszcze
bardziej i zaczął
podsuwać pomysły:
- Obliż usta, zakręć tyłeczkiem...
Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że
chyba obudziłby martwego.
- Rozepnij pasek... - goryl prawie już rozginał kraty z napięcia.
- ... a teraz podciągnij sukienkę nad pończochy... - goryl oszalał kompletnie.
Nagle facet złapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do
środka, zatrzasnął drzwi i
powiedział.
- A teraz mu się wytłumacz, że boli cię głowa...

hihhihi
podobało się?

dlaczego faceci boja sie kobiet z charakterem

pozwolę sobie na nieco odmienne zdanie. wydaję mi się, że to właśnie piękne
kobiety są tymi z charakterem. bo sa pewne siebie. pozwala im na to uroda. tak
juz niestety ten świat jest ułożony, że u tych ładnych jakoś lepiej z pewnością
siebie, a wtedy łatwiej mie charakter. a prawda oczywiście i tak leży po
środku: i procentowy udział "charakteru" jest podobny i u brydkich (których
oczywiście wcale nie ma) i u pięknych (czyli całej kobiecej populacji). a
jeszcze z drudiej strony, to to chyba nie tyle od urody co od inteligencji i
mądrości zależy. te kobiety, które maja jako tako poukładane pod pięknie
wysklepioną czaszką maja charakter. te nie grzeszące inteligencją -
charakterek. charakter jest mobilizujący, stanowi wyzwanie, pociąga, podnieca i
fascynuje, a charakterek jest tylko frustrujący (czasem tylko zabawny)
pozdrawiam (głównie Groszka oczywiście;))
ps. Zielony_Groszku, wyjaśniac jak to jest z wychodzeniem?

mały, brzydki i kulawy szuka ładnej dziewczyny

mały, brzydki i kulawy szuka ładnej dziewczyny
Witam wszystkie miłe panie. Jestem Czesław. Mam 42 lata, 170 cm wzrostu,
lekko łysięjący, braki w uzębieniu, nosze okulary i kuleję na lewą nogę.
Pracuję w hipermarkecie zarabiam na rękę 700 zł, samochodu nie posiadam,
mieszkam w bloku w mieszkaniu 2 pokojowym. Szukam młodej do 25 lat,
atrakcyjnej dziewczyny. Najlepiej gdyby była podobna do Jeniffer Lopez. Jak
myślicie czy mam szansę znaleźć taką dziewczynę. Podobno dla kobiet wazna
jest osobowość i to co jest w środku a ja akurat mam ciekawą osobowośc i
głębokie wnętrze więc teoretycznie powinienem byc otoczony tłumem
wielbicielek tymczasem jest inaczej. Dlaczego? Czyżby wygląd i pieniądze
miały dla kobiet aż takie znaczenie? Zaznaczam, że tak zwane pasztety nie
interesują mnie i nie podniecają. Jeśli miałbym iśc do łóżka z pasztetem to
już wolałbym atrakcyjna prostytutkę. Tylko skąd wziąść kasę.

musze sie komus zwierzyc...

A to jak wstaniesz rano na dobry humor...
Sciagnelem z "forum humorum"

Pięknego, słonecznego dnia gość wybrał się z żoną do Zoo. Żona,
bardzo atrakcyjna kobieta - makijaż, letnia, różowa, kusa
sukieneczka, spięta paseczkiem, pończoszki samonośne...
Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok
jakby oszalał, zaczął skakać po kratach, chrząkać, zwisać na jednej
łapie, drugą waląc się w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż,
zauważywszy to podniecenie małpy, zaproponował żonie, żeby podrażnić
zwierzę jeszcze bardziej i zaczął podsuwać jej pomysły : obliż
usta... , zakręć tyłeczkiem .. Żona wykonywała jego instrukcje, a goryl
zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba by zmarłego obudził.
"Rozepnij pasek..." (goryl niemal rozginał kraty z napięcia),
"Unieś sukienkę nad rajstopy" (goryl kompletnie oszalał).
Nagle facet załapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę
do środka, zatrzasnął drzwi i krzyknął z wyrzutem:
- A teraz mu wytłumacz, że boli Cię głowa!

rozbudzanka!!!!!!!!!!!!

:) jeszcze jeden i biore się już do roboty!
W ZOO

Pięknego, słonecznego dnia gość wybrał się z żoną do Zoo. Żona, bardzo
atrakcyjna kobieta - makijaż, letnia, różowa, kusa sukieneczka, spięta
paseczkiem, rajstopki samonośne...
Gdy szli pomiędzy klatkami małp, zobaczyli goryla, który na ich widok jakby
oszalał, zaczął skakać po kratach, chrząkać, zwisać na jednej łapie, drugą
walic się w czaszkę, najwyraźniej niesamowicie podniecony. Mąż, zauważywszy to
podniecenie małpy, zaproponował żonie, żeby podrażnić zwierzę jeszcze bardziej
i zaczął podsuwać jej pomysły : obliż usta... , zakręć tyłeczkiem ... Żona
wykonywała jego instrukcje, a goryl zaczął wydawać takie dźwięki, że chyba by
zmarłego obudził. "Rozepnij pasek..." (goryl niema rozginał kraty z
napięcia), "Unieś sukienkę nad rajstopy" (goryl kompletnie oszalał).
Nagle facet załapał żonę za włosy, otworzył drzwi klatki, wrzucił żonę do
środka, zatrzasnął drzwi i krzyknął z wyrzutem:
- A teraz mu wytłumacz, że boli cię głowa !!!

Wszystkie tutaj jesteśmy pięknymi kobietami


1. Nie ma brzydkich kobiet, sa tylko zle umalowane
2. Faceci, ktorych interesuje li tylko zewnetrzna powloka, mnie nie interesuja - wiec problem
odpada.
3. Znam zastepy pieknych lasek, ktore sa nieszczesliwe i ponure. A im bardziej inteligentne -
tym bardziej nieszczesliwe. Bo glupie i tak mysla ze sa madre a do tego piekne.
4. Kobietom opetanym wlasnym wygladem nalezy wspolczuc. i tak sie zestarzeja. A w trumnie
wyglad w sumie nikogo nie podnieca z wyjatkiem robali.
5. Ja wydaje sie sobie tym piekniejsza - im bardziej jestem szczesliwa. Swiatelko mi sie wtedy
takie w srodku zapala i robie sie super laska. Natomiast nawet 'kilogramowy" makijaz nie
pomaga, gdy sie wsiekam, wkurzam i mam dola (nooo czyli teraz)
6. Forma bez tresci jest na dluzsza mete niestrawna i szybko zostaje zastapiona nastepna.

Reasumujac,
mimo powyzszych 'madrosci' faceci i tak maja lepiej, bo jak to mowia, wystarczy zeby facet byl
troche ladniejszy od gó...a zeby sie podobal. I (zakladajac, ze ma ciekawa osobowosc) - ja sie z
tym zgadzam

Coś na zwiększenie libido

Było już takich wątków z tysiać, wniosek z nich wszystkich taki, ze nie ma
takiego środka. Jedyne co to troskliwy zabiegający o względy kobiety facet,
aranżujący podniecające sytuacje a nei czekający, ze kobieta zacznie się wić z
rozkoszy na sam jego widok. A spróbować wrócić do czasów narzeczeńskich,
współne wyjście, kwiaty, taniec, bez trosk życia codziennego, jakieś miły
podniecajacy prezent, bielizna itp. Nad tą sferą zycia też trzeba pracować i
się starać. Mężczyzna który tego nei rozumie jak głąb kapuściany jest , ale
ponieważ oni wszyscy przejawiają takie tendencje trza ich uświadamiać, poradnik
jakiś podłożyć na widocznym miejscu, swój pamietnik z fantazjami erotycznymi
czy coć, jak się nie ma to czas zacząć pisać .

Mojej żonie się nie chce ! Pomocy !

Moze byc tak, ze zona nie odczuwa ochoty na zblizenia z Toba. W sumie dlaczego nie? Ochoty na zblizenia ze mna tez nie odczuwa i sie temu nie dziwie ;).
Gorzej, ze nie ma ochoty tego zmieniac, bo stawia Cie to na straconej pozycji. Moze chciala miec tylko dziecko? Moze zalatwia te sprawy sama albo z kims innym? Moze nie chce zdradzac swojego "ukochanego w sercu" z Toba? Moze wykryla,ze walisz konia przy pornosach, albo rachunek z klubu GoGo tudziez zbrzydzilo ja jak zjadasz nalesniki. Niewazne czy to sa rozrzucane przez Ciebie skarpety, 50 kg nadwagi czy scigajacy Cie komornicy. Wazne jest to, ze ona nic nie chce zmieniac. Co Ci po srodku ktory jej przywroci poped skoro ona tego popedu nie skieruje na Ciebie ;)? Przeciez wyglada na to, ze jej po prostu nie podniecasz.
Powiedz jej, ze nie ma sensu utrzymywac fikcyjnego zwiazku. Pol roku bezseksia jest w sadzie calkiem niezlym powodem do rozstania. A moze jej nie bedzie przeszkadzalo jak sobie poszukasz rownie niespelnionej co Ty kobiety? Moze to jej dostarczy ulge w trudach zycia?

biję się w pierś

ja zdecydowanie bym nie szła! Ja wychowałam się w katolickiej rodzinie, sama
kościół widzę od środka kilka razy w roku. Poglądy na rózne sprawy mam raczej
liberalne, ale tu akurat jestem zacięta i będę bronić tych zygotek Natomiast
retoryka "obrońców życia" zdecydowanie mi nie odpowiada, więc też bym z nimi
nie szła.
Tak sobie myśle jakby teraz powiedzieć Piotrkowi albo Kryzysowej, żeby sie tak
nie podniecali, bo to nie dzieci mają jeszcze tylko płody, co jak nie pasują
kobiecie to może se zeskrobać jak jakiegoś mięśniaka czy coś, to by chyba przez
net zatłukli

Ten wstrętny temat na M (lub też na O)

mike_mike napisał:

> a000000 napisała:
>
> > mike_mike napisał:
> >
> > > > A czasem o kimś innym?
> > >
> > > O Pameli Anderson oczywiście.
> >
> > Mike, zlituj się! To Ciebie podnieca silikon????
>
> Staram się nie myśleć co jest w środku. A zresztą techinka poszła tak daleko
do
>
> przodu, że czasem można się nie zorientować.

A swoją drogą to ciekawe, że nie które kobiety dziwi fakt, że piersi z
silikonem w środku moga podniecać, czasem nawet bardziej niż te naturalne
(oczywiście, jeśli te sztuczne są dobrze przez chirurga zrobione)...

Dwa pytania

Czynniki zewnętrzne mogą raczej opóźnić owulację, niż ją
przyspieszyć.
A to, co wyczytałaś, wcale mnie nie dziwi, bo ja też czytywałam różne
głupie wyjaśnienia takich, czy innych zjawisk. Czasami aż dziwię się,
że nikt nie wpadł na prostsze wyjaśnienie.
Ci, co usiłują uzasadnić możliwość prowokowanej owulacji, podają
czasem dane statystyczne. Otóż w przypadku gwałtów częściej dochodzi
do zajścia w ciążę, niż w przypadku normalnego współżycia.
Tyle, że mądralom jakoś nie przyszło do główek, że mylą przyczynę ze
skutkiem. Po prostu "zachowania zwierzęce" bazują na instynkcie.
Istnieje coś takiego, jak feromony. Zresztą w dniach płodnych
również wyczuwalny zapach kobiecego ciała jest inny. Jeżeli jeszcze
dodać warunki wojenne (brak środków czystości i dezodorantów), to
zapach ciała i włosów przed owulacją jest dość silny. I z większej
grupy kobiet ofiarą gwałtów padają właśnie te, bo najbardziej
podniecają napastników. Efektem jest wyraźne zawyżenie statystyk.

Syndrom poaborcyjny

Syndrom poaborcyjny
Dlaczego ciagle czytam na forum o syndromach poaborcyjnych z jednej strony, a
z drugiej o Angielkach, Amerykankach, Chinkach i Hinduskach, ktore masowo
usuwaja ciaze i traktuja to jako zastepczy srodek antykoncepcyjny i nic sobie
z tego nie robia? Bo na USG wychodzi corka - to ciach, usuwa - i znowu
probuje. Albo w panstwach komunistycznych, czy w PRL tez byl to standard i
nikt sie nie podniecal rzekomymi skutkami, ktorych wlasciwie nie bylo, albo
nikt o nich nie slyszal?

Moja znajoma usunela ciaze, zupelnie to po niej splynelo (moze dlatego, ze to
dresiara z IQ oscylujacym wokol 80), potem byla bardzo zachwycona i polecala
kolezankom lekarza, ktory tak fajnie i tanio wszystko zalatwil. I byla z
siebie super dumna, ze bedzie jedyna dziewczyna w rodzinie, ktora w wieku 18
lat nie urodzi dziecka (ich metoda to byl stosunek przerywany). Czy z tym
calym syndromem nie jest troche tak, ze sie tyle o tym mowi, ze kobiety po
usunieciu ciazy doszukuja sie u siebie jakiejs traumy, sugerujac sie tym,
czego sie wczesniej naczytaly???

czy Wasi męzowie/partnerzy robili pępkowe???

asiaiwona_1 napisała:

> O proszę, to kobiety moga miec bejbiszałery, a faceci pępkowego
nie
> mogą? To ja bym już wolała napić się wódki na pępkowym niż
podniecać
> się przez cały wieczór brzusiem mamusi i fasolką w środku

Ja zdecydowanie równiez

czy Wasi męzowie/partnerzy robili pępkowe???

w 100% popieram
asiaiwona_1 napisała:

> O proszę, to kobiety moga miec bejbiszałery, a faceci pępkowego
nie
> mogą? To ja bym już wolała napić się wódki na pępkowym niż
podniecać
> się przez cały wieczór brzusiem mamusi i fasolką w środku

a ja w ogole wolę napić się na imprezie dobrej zimnej wodki niż
saczyć jakieś siki weroniki, przynajmniej na drugi dzień mozna
normalnie funkcjonować...

Patriotyzm jest jak rasizm

Myślę tak samo jak autor artykułu.
(Jest nas teraz dwu panie Tomaszu.)
Tylko czy ludzie tak naprawdę chcą coś zmieniać w tej sprawie?
Jest im dobrze tak jak jest. Ich osobowość nie zmieniła się przecież od czasów
plemiennych. Podnieca ich przemoc i zapach krwi.
We współczesnym świecie nadal walczy się o pożywienie i kobiety.
Środki może są inne, ale determinacja ta sama co dawniej.
Gdyby ludzie zaczęli myśleć tak jak autor świat byłby lepszy i piękniejszy. Tak
samo jak wtedy gdyby komary przestały nas kąsać.
Niestety to model teoretyczny. W sam raz na pracę doktorską.

SLD przyspiesza z legalizacją aborcji i związkó...

Co mi sie podoba to fakt nazwania tego ZWIAZKIEM a nie malzenstwem jak tutaj w
KAnadzie czy w Stanach sie podniecaja.Chca zyc w zwiazku niech sobie zyja - i
tak jak mowa tutaj glownie chodzi o sprawy ekonomiczne i spadkowe partnerow.Co
do dzieci to faceci sa podszkodowania bo faktycznie nikt sie nie chce godzic na
mozliwosc adopcji dzieci przez partnerow homoseksualnych.Kobity sa w lepszej
sytuacji - moga sie poddac sztucznemu zaplodnieniu choc nie wiem jak z tym i
kosztem tego przedsiewziecia w Polsce.Ale teoretycznie mozna.
Co do prawa aborcji.Mysle ze nie tedy droga.Nawet teraz kobieta po gwalcie w
swietle prawa moze napotkac na schody i czesto napotyka - np lekarz odmowi
wykonania zabiegu bo to nie jest zgodne z jego przekonaniami.Bardzo czesto ten
sam lekarz w gabinecie prywatnym nie ma juz takich dziwnych przeciwskazan.
Mysle ze wiekszy naklad powinno sie polozyc na uswiadamianie kobietom ze moze
urodzic i oddac do adopcji.Moze beda to wieksze koszty ale uruchomic panstwowe
agencje adopcyjne opiekujace sie przyszla matka od momentu jak sie zglosi do
takiej agencji ze chce oddac dziecko do adopcji - rodzina znajduje sie z
pewnoscia natychmiast.Dla tych kobiet co pozostawiaja dziecko w szpitalu -
zmienic prawo ze jak sie nie zglosi po 30-60 dniach od porodu automatycznie
powinna zostac pozbawiona praw do dziecka i dziecko w blyskawicznym tempie
znajduje rodzine.Lepsze to niz zaostrzanie ustawy , czy lagodzenie jej - co to
znaczy "trudna syt zyciowa".Kiedys czytalam ze przyszla kobieta do gabinetu i
pragnela usuniecia ciazy bo ma trudna syt materialna - po placeniu rat za
kolejny samochod nie starcza jej na zycie.Dla niej to tragedia, nieprawdaz?
Uswiadamianie ludzi i prawdziwa dotacje srodkow antykoncepcyjnych moglaby pomoc
w sprawie znajdowania kolejnych noworodkow zamarznietych na smietnikach czy w
beczkach z kiszona kapusta.
Ale chyba niczego normalnego w kraju sie nie doczekamy.Smutne

Prawo jazdy od 16 lat!!

wiesh co ? życze Ci powodzenia jeżeli ty udzielasz rad na temat jazdy
samochodem to będzie więcej wypadków w polsce nish by miały 12 latkowie
prowadzic pojazd przejżałęm to forum i dowiedziałem sie że jesteś kobietą więc
założe sie ze przed egzaminem niemogłaś spać i sie denerwowałaś a jak zdałaś to
pomyślałaś ze jesteś jeżdzący ideał bo zdałaś i dlaczego byś niemogła doradzać
innym a tak na serio to gdzie ty jeźdzsz? po jakim mieście>? a może jeszcxze
po trasie? wiesh nieżycze Ci tego ale uważam ze kiedyś sie znajdzesz w zime w
rowie i może wtedy minie podniecenie zdania egzaminu a tak woogole to ile
zrobiłaś kilometrów bo może ty tylko do kościoła w niedziele jeździsz? wiesh
nieche nic mowic ale założe sie ze ja na karcie motorowerowej zrobiłem więcej
km nish ty samochodem więc wqu..a mnie twoje podejscie do prawajazdy jeszcze
jak uważałem ze jesteś facetem to myslałęm ze poprostu ogarneło cie zwykłe
podniecnie ze ty mash prawko a inni młodsi niemają i ze jesteś górą ale ty
jesteś kobieta i weź sie nad sobą zastanów mało jest kobiet które umieją
jeździc to znaczy ze nietyle nieumieją jak sie wszystkiego boją i sie na srodku
zatrzymują bo ona niewie co sie stanie czy w nią ktoś pie..ie czy nie i
daje głowe ze ty do nich nienależysz a jak jesteś taka mondra to może zrub
sobie prawojazdy na ciągnik siodłowy z naczepą i zobaczymy jak będziesz latać a
i podobno odpisujesz sama sobie hahahahahaha hmm dobry pomysł dla ludzi którzy
są inni nish wszyscy i nemaja poparcia hehe chociasz nieiwm jak ktoś to
stwierdził może nie na podstawie napisu neo tp ..... no więc życze miłej
jazdy ps co bys poiwiuedziała na rajd paris-dackar ??

Czarny GOLF III Z czerwonymi neonami od spodu??

Tak czytam sobie i czytam wypowiedzi w tym temacie... dochodze do kilku wniosków.
Pierwszy to pewnosc iz chlopaszek na czarnego Golfa III raczej sam nie zarobil,
chyba, ze w firmie rodzicow.
Drugi wniosek pokrywa sie z pierwszym iz jest on nie do konca zdrowy na umysle,
co zapewne przeszkadza w pracy zawodowej.

Jezeli ktos nie wie do czego sluzy ulica to powinno mu sie zabrac prawo jazdy.
Niech ma nawet zielone neony, a w srodku puchowe rozowe fotele... szczerze mnie
to "rybka", ale jezeli taki gnojek przy swoich wywijasach porysowal by mi
samochod, albo co gorsza uderzyl w niego to zlapal bym za karczek i zaprowadzil
osobiscie do psychiatryka.

Czym sie tutaj podniecac ? Golfem III ? No panowie... troszke grzebania w
silniku, kilka smiesznych diodek i innych bajerow nie zrobi z tego samochodu
auta wyscigowego !

Sam jezdze Alfą 156 2.5 V6 24V 200KM wiec raczej by sie kolega ze mna nie
poscigal. A ja jakos nie mam potrzeby krecenia kóleczek po alejach itp.itd...
O neonie pod tylkiem rowniez jak do tej pory nie myslalem.
Dlaczego ? Bo uwazam, ze dobre auto obroni sie samo... bez wszystkich bajerkow,
ktore i tak nic mu naprawde nie dadza.
Samochod wiec obroni sie sam... podobnie jak mezczyzna... nie musi jezdzic
swiecaca choinka zeby go zauwazyla kobieta.

Jak juz pisalem... gowniarskie zabawki mnie nie przeszkadzaja, nawet ciesze sie,
ze sa podobne "elementy" - jest sie z czego posmiac, ale kiedy zagraza to
bezpieczenstwu... konczy sie zabawa.
Jakies pseudo klubiki tunningowo-wyscigowe... fajny szpan dla bogatych dzieci -
wasze prawo. Ale narazajcie bezpieczenstwo swoje, a nie innych.
Aha i zgredem nie jestem... jestem grubo, grubo przed 30... wlasciwie troche po
20 ;) ... pracuje, zarabiam, ucze sie, potrafie sie bawic... ale posiadam
troszeczke odpowiedzialnosci i zdrowiego rozsadku... czego i Wam zycze...

jak życie weryfikuje feministyczne wymysły

Nie.
Nie.
Nie rozdzieliłam ról ofiary i sprawcy.
Odpowiedziałam własnym uproszeniem, na twoje uproszeczenie, stosując grubą
ironię.

Nie rozdawałabtm cytuję: w ciemno, żadnych ról, gdyby taka historia sie
wydarzyła.
Nigdy tego nie robiłam i zarzucając mi stronniczośc na podstawie jednego postu
masz po prostu niewiele do powiedzenia.

Ja też mam nadzieje że po przeczytaniu mojego postu czytający dojdą do pewnych
wniosków- choćby do takiego, że irytuje mnie niezmiernie używanie ironii gdy
pisze się o cudzym nieszcześciu.
Nawet hipotetycznie- bo to jest podłe.

Nie wyciągaj histerycznych konkluzji po przeczytaniu jednego postu, który na
dodatek błednie zinterpretowaleś. Zapewnie była to moja wina, bo źle wyraziłam
swoje intencje. Ale ty wyciagnąłes z tej nadinterpretacji tak uogolnione
wnioski, ze w zasadzie należaloby mnie już powiesić...

Także uważam że molestowanie nie jusi być palacym problemmem społecznym.
Podobnie jak mobbing (de facto bardzo zbliżony problem)wystarczy po prostu
podejść do zagadnienia z powagą i poczynić kroki by takie zachowania
ograniczyć, wlasnie poprzez środki prawne.

Feministki nie podniecają się kobiecym nieszczęściem.
Jeśli doszedłeś do takiego wniosku tylko dlatego, że z zalożenia postanowiły
nagłaśniać pewne problemy, to przemyśl swoją konkluzję jeszcze raz.
Gdyby feministki się kobiecym cierpieniem podniecały (swoją droga, ciekawe
okreslenie ;) ) to miałby na twarzy irgazmiczny uśmiech dowiadując się o każdym
przypadku lamania prawa kobiet i nie interweniowałyby w żaden sposob.
Tymczasem im zarzuca się własnie nadgorliwość, bo przecież nic zlego się nie
dzieje.

A świat jest piękny, kolorowy, sprawiedliwy i pełen dobrych historii.
No normalnie Disneyowska animacja.
Przeciw czemu tu wystepować?

Obszarpany luksus LOT-u

To prawda z tym opluwaniem. proponuję przelecieć się z Amsterdamu połączeniem
codeshare Northwest (700 samolotów, 3 największa linie w USA) i KLM do Detroit.
Stewardesy czarne i o posturze ochroniarza, tak samo z ich manierami zresztą.
Posiłek jeden i to w dodatku gumowy, kanapki w Locie to luksus. Do tego
chemiczny soczek owocowy. Podpowiem że lata 20letni DC10 czy inne g.... przy
którym oberwane siedzenia w ATR to pikuś. American Airlines też nie lepsze - w
czasie ostatniego lotu z JFK do Detroit (piękne miasto ;-) stewardesa Therisa
(czarna jak kawa Jacobs) wyrzuciała (dosłownie) mój bagaż podręczny na środek
korytarza i powiedziała że nie może leżeć za ostatnim siedzeniem (chociaż bagaż
obsługi tam leżał niczemu to nie przeszkadzało). Nie przeszkadzało małpie nawet
to że leciałem z 5cio miesięcznym dzieckiem. SAS nie lepszy - w Kopenhadze
zgubił mi na lotnisku klatke z psem, a jakiejś kobiecie 80 letnią matkę z
demencją, która jeździła meleksem z obsługa po całym lotnisku nie mogąc się
odnaleźć. Natomiast polecam wszystkim kupno biletu LOTowskiego na dziecko
lecąc z Chicago do Warszawy. Najpierw Was nie wpuszczą przez 2 godziny, bo
system "nie rozpoznaje rezerwacji" - ale płatność już tak. Potem w Gdańsku z
powrotem jakiś jegomość kierownik o manierach kamieniarza zacznie na Was
krzyczeć że może zapłaciliście ale nie uprawnia Was to do lotu, a w ogóle matki
z dziećmi nie mają żadnych przywilejów i jak chcę to mogę złożyć na niego
reklamacje do niego samego to ją rozpatrzy. Niestety LOT to firma komuchów i
muszą niektórych pozwalniać bo się przyzwyczaili towarzysze do standardów
sprzed 30 lat. W ogóle branża lotnicza to syf, więc nie ma sie za bardzo co
podniecać, należy być zadowolonym że samoloty tankują do pełna ;-) bo paliwko
też drogie ;-)

Konkurs na najbardziej powalnego schizofrenika :)

Jest taka definicja otępienia, moze zła lub idiotyzmu, człowiek zachowuje sie
jak zwierze.

hahahe żal mi ciebie sooon. glupoty i nie tylko.
Bo jest rónica miedzy idiotą który wciska pedał gazu tylko dlatego ze moze to
zrobic a z konsekwencjami sie ie liczy. A miedzy tym który doskonale wie co robi
i jest w tym mistrzem i doskonały i nikomu krzywdy nie zrobił. Perfekcyjnie
kontroluje sytuacje .MA dobry woz i potrafi ocenic sytuacje oraz zagrozenie w
mgnieniu oka.
Bo samochod miec z mocnym silnikiem moze prawie kazdy ale kontrolowac go
prefekcyjnie przez sfoje umiejetnosci i dostosowac go do sytuacji juz tylko
nieliczni mistrzowie.
Ci którzy tych umiejetnosci nie posiadaja juz dawno sie porozbijali.

Bo mam na koncie i wyprzedzanie na chodnikach i takie tam pierdoły, bo kiedy sie
spiesze to nie ma zmiłuj, właczał mi sie taki motywator ze bylem w stanie
wszystko zrobic zeby dobic do celu.

Jezdze tak 6 lat i nie mialem nawet stluczki, raz rozpedzilem sie za bardzo i
nie wychamowalem przed zakretem bo auto podskoczylo na jakiejs dziuze i
wyladowalem w rowie ale nic mi sie ani bryczce nie stalo i to wszystko na temad
bezpieczenstwa.
A kapciowi faceci nie rozumiejac tego co widza, sprowadzaja wyznacznik
uogolnienia. Tam gdzie nie ma zrozumienia jest strach. Boja sie wszystkiego co
przekracza granice ich zrozumienia. I jesli choc jeden ze swoim prostactwem ma
jakis problem personalny go rozwiazuje tak jak zawsze, skutecznie i sie zbytnio
nie pierdole ze srodkami tak jak w zyciu zawsze robiem.

NIenawidze damskich bokserów. I jesli ktos do kobiety odnosi sie bez szacunku a
szczegolnie kiedy jakas uderzy to nei recze za siebie. A kilka lat cwiczylem na
silowni i troche trenowalem co prawda nie dlugo zapasy ale pierwsza bronia
zawsze jest mozg choc jesli mam jakis cel osiagam go w bardziej skuteczny
sposob, kilka razy musialem wpier** kilku kolesiom za brak szacunku tam gdzie
powinien sie nalezec. szacunek jest najwazniejszy i nalezy o niego walczyc tak
samo jak z gupotą i zlem.

A scigacza spbie sprawie prawdopodobnie jak wyzdrowieje, daje wieksze
mozliwosci, i chyba wiecej zabawy by z tego bylo

Jak amsz jakis problem to moge ci pomoc go rozwiazac jesli czegos nie rozumiesz.
Jestem wyluzowany, podal bym ci swoj adres, ale mam obawy czy jestes na tyle
honorowy zeby prywatna korespondencje zatrzymywac fdla siebie, watpliwosci chyba
sluszne bo z honorem to raczej nei masz wiele wspolnego, tak sie wkurzyles ze ci
slina zaczela skapywac na klawiature.
prostak

nie musze nikomu nic udowadniac, sciganie sie na prostych pustych drogach bez
ruchu zostawiam tym których to rajcuje... i moze podnieca.

mzoee zglos sie do lekarza moze on tez rozwiaze twoje problemy...